Nade mną znęcały się bardziej pod względem psychicznym takie jedne dziewczyny. Powiedziałam to rodzicom, no bo już myślałam o samobójstwie i dzięki Bogu nic takiego się nie stało. No, ale wracając... No i rodzice powiedzieli to jednej nauczycielce w naszej szkole, a ta zgłosiła to naszej wychowawczyni. I od tamtej pory cały czas ma na nie oko, nawet powiedziała, że są na nie skargi, ale była dyskretna, jeżeli chodziło o to, kto powiedział. No i na razie jest spokój.
Tobie radziłabym powiedzieć to wychowawcy a nawet rodzicom, jeżeli się nad Tobą znęca. Miałam kiedyś w pytaniu u mnie o takim właśnie zdarzeniu, że mój tata chciał iść z tym na policję. Nie pamiętam powodu, tylko pamiętam, jak powiedział ile osób popełnia samobójstwo przez znęcanie się w szkole. Nie wstydź się, ani nic i powiedz wychowawcy, możesz zgłosić się z tym do pedagoga szkolnego no i radzę do rodziców. Powodzenia !
-1
S
Solange1123
14 lat temu
-2
jeśli masz starszego brata najlepiej jak by był starszy też od tego kolesia powiedz mu w czym jest problem i niech z nim pogada inaczej (poprostu niech mu wpierd*li)