Przyjmij do wiadomości, że jest z inną i jest szczęśliwy i żyj dalej. Swoim życiem, a nie czyimś.
Jeżeli faktycznie darzysz go jakimś tam uczuciem, najpewniej jest to zauroczenie, bo zakochanie to już jest obustronne i trzeba tę drugą stronę już poznać, to powinno ci zależeć na tym, by on był szczęśliwy, więc dasz mu spokój. Jeżeli jesteś zazdrosna lub zła (nie mając podstaw, bo sama nigdy z nim nie byłaś), to robisz z siebie psa ogrodnika, a to nie świadczy o tobie dobrze.