Co zrobić? Od kiedy chodze do liceum(2kl) i...
M
monique987655.6k pkt
890 wyświetleń
miałam dwie dwójki na koniec roku z matmy i fizyki mój ojciec zaczał mnie obrażać,typu ,że jestem głupia,że jak tak sie będe uczyć to nie zdam,ze jestem leniem,że na korki i tak nie bedzie dawał kasy bo i tak jestem głąbem i sie nie nauczę,cały czas mnie obraża.Jak dostałam dwójkę z matmy z kartkówki mówiłże niedługo to nie zdam do 3 klasy a co dopiero matury nie zdam.Ciągle mnie obraża.Ze to nie sprzatam,że jestem leń itp.Nigdy mnie nie pochwalił.Mam jeszcze młodsza siostrę 9 letnią to on mnie z nia porównuje a ja mam 17 lat.Ze ona dostaje 5 z matmy żal jak ona chodzi do podstawówki.Co robić bo mam dośc takiego gadania.On ciągle ode mnie wymaga a nic nie robi by mi pomóc jak np czegoś nie rozumiem tylko jak dostane 2 to że się wcale nie uczę.