Co zrobić w takiej sytuacji?
M
mati001263 pkt
617 wyświetleń
Wazne! Potraktujcie to na serio. Mam 17 lat ona ma 16 rocznikowo. Mieszkamy od sb ok. 10 km (w sasiesnich wsiach) i chodzimy do innych szkol. Poznalem ja w gimnazjum jeszcze. W czerwcu pisalismy ale ona byla negatywnie do mnie nastawiona przez koleazanke. Dopiero gdy ja zobaczylem pewnego razu w pazdzierniku to poczulem ze nadal sie w niej kocham i wgl. Napisalem do niej jeszcze raz po 3 miesiecznej przerwie. I tak od pazdziernika piszemy. Coraz bardziej sie poznawalismy, coraz milej, zaczelismy sie spotykac gdy byla okazja i wgl jakos szlo do przodu ;). Wkoncu pisalismy sb serduszka kotku, tygrysku itp. Gadalismy przez tel godzinami i wgl. Teraz mialem ferie i wgl, bylem z nia w kinie na spacerze no i przytulalismy sie nawet przez 40 minut tak bez przerwy (moze glupie ale no tak dzialaja uczucia) wyznalem jej wiele razy ze ja kocham i wgl, ze jest dla mnie wszystkim. No ostatnio miewala rozne humory na fb nie chciala wejsc czy popisac no i nie chciala sie jakos bardziej spotkac. Zabralem auto(mimo ze nie mam prawa jazdy) i podjechalem pod jej dom w ten dzien kiedy mielismy sie spotkac no i pogadalismy na chwile i dalismy sb buzi i wgl fajnie bylo. Ale wczoraj tak gadalismy i sie jej tak spytalem to powiedziala mi ze jetem super i wgl ale milosci do mnie jakos nie czuje. Zasmucilem sie i wgl plakalem w nocy nie spalem i napisalem do niej ze ja kocham i ze nie mam zamiaru zrywac kontaktu. No i ze chce zeby bylo to co wczesniej i narazie mozemy byc przyjaciolmi bo zaplanowalismy tyle wspolnych rzeczy i wgl i powiedzialem jej ze moze potrzebuje czasu i ze na taka prawdziwa milosc mozna poczekac te kilka lat ale zebysmy pisali ze sb i spotkali jak jest okazja. Powiedzialem jej ze moze poczuje cos do mnie wiecej niz przyjazn. Teraz z nia pisze tak jakby tej rozmowy nie bylo i zamierzam sie z nia spotkac (mam nadzieje ze bd chciala). Moje pytanie do dziewczyn moze bardziej ale i do chlopakow tez ;) Czy warto walczyc dalej o nia, kocham jak jak nikogo jeszcze i to nie jest jakies tam zauroczenie i co byscie zrobili na moim miejscu ;"). Z gory dziekuje za pomoc!
Ps. Dodam ze wiemy o sb nawzajem co malo kto ;)
Ps. Dodam ze wiemy o sb nawzajem co malo kto ;)