Przejdź do treści głównej

co zrobić z niechcianą miłością do naauczyciela?????

L
lolcia001100 pkt
491 wyświetleń
jestem uczennicą klasy 2 gimnazjum , w klasie 1 mój polonista(ma ok. 26lat , jest żonaty ok. 3lata ) był mi raczej obojętny lecz pod koniec 1 klasy zauważyłam że często się na mnie potrzy podczas lekcji zaczełam sie nad tym zastanawiać powiedziałam o tym moim przyjaciółkom lecz uważały że mi odbija lecz raz przyjaciólka zauważyła i mi powiedziała po lekcji że żeczywiście sie na mnie zbyt często patrzy (mieliśmy zadaną prace a polonista czekał jak skończymy i przez ten cały czas sie na mnie patrzył) dzuwnie sie z tym czułam lecz myślałam o tym zbyt często i uświadomiłam sobie że jestem w nim na zabuj zakochana a na dodatek za kazdym razem jak o nim myśle wyskakuje z jakiegoś kąta i patrzymy się na siebie jak idioci a najgorsze jest to że na polskim czasami rozmawiamy o wierszach miłosnych i jak na mnie patrzy to dostaję palpitacji serca...przyjaciółką nie moge powiedzieć bo sie czegoś domyślają a ja im wmawiam że to ich wymysły bo gdybym poweidziała że kocham poloniste to by sie śmiały...pomocy....

2 odpowiedzi

zakochana ?!:-/ wątpię...raczej zafascynowana zapewne przystojnym i dojrzałym mężczyzną !:)pomyśl...Twój polonista ma już ułożone życie...żona,praca, chciałabyś się wiązać z kimś takim,zastanów się !Twoje lekkie zauroczenie przejdzie Ci z czasem ! nie musisz się martwić...najlepiej przestań myśleć o czymś/o kimś tak nie realnym !:)a co do Twojego polonisty,często bywa że nauczyciele patrzą na kogoś kto ich po prostu słucha ,to da się zaobserwować...zresztą to logiczne ! po co ma się zwracać do kogoś kto patrzy w dół lub rysuje coś bez sensu na kartce papieru !:/
7
E

Ewa1990

16 lat temu

Daj spokój, ten koleś jest nuieźle od ciebie starszy. .
Musisz sobie sama dać z tym rade i zapomnieć o tym ..
^.^
-3
K

Kornelia

16 lat temu