Co zrobilibyście na moim miejscu?
P
pysia5672k pkt
633 wyświetlenia
No więc przed każdym wf-em przeżywam koszmar, boli mnie brzuch i zaczynam się trząść. Boję się że wszyscy będą się ze mnie śmiać bo nie jestem jakoś specjalnie wysportowana ale lubię ćwiczyć tylko że sama. Do tego mam małe problemy z kolanami i myślałam żeby nie załatwić sobie zwolnienia do końca roku ale nwm jak o tym rozmawiać z mamą. Moja psychika powoli wysiada. Już od poniedziałku zaczynam myśleć co zrobić żeby nie ćwiczyć ( wf mamy w czwartki i piątki ) a mama już nie chce pisać mi zwolnień. 1 półrocze jakoś wytrzymałam ale nwm czy w 2 dam radę. Na samą myśl o wf-ie boli mnie brzuch. Co mam zrobić? Mam już dość tego codziennego koszmaru a trwa to już jakiś rok. Dłużej tak nie mogę i dlatego proszę was o pomoc:)