Coo o tym myślicie : Dnia 13 marca zaczełam...
O
Olcia9696268 pkt
723 wyświetlenia
chodzić z takim chłopakiem .. bardzo się do niego przywiazałam i zależało i nadal zalezy mi na nim.. byłam z nim bardzo blisko jak z żadnym innym chłopakiem.. pomimo że nie byliśmy długo razem .. na poczatku naszego zwiazku było super spotykaliśmy sie codziennie wspólne wypady na miasto i poza miasto spacery rozmowy i wg strasznie sie zbliżyliśmy pokochałam go w tak krótkim czasie < ale podobał mi się już od wakacji tyle ze nie miałam jakoś odwagi> Ale od paru dni zaczął mnie okłamywać nie chciał się chyba spotykać bo mówił że musi się uczyć i wg ale na boisko szkolne przychodził z kolegami ..
od pewnego czasu zaczął mnie olewać i było mi bardzo przykro jego kumple mnie wspierali i wg .. wielokrtonie sie go pytałam czy on chce ze mna być czy mnie kocha czy na pewno tego chce itd. i mówił ze tak chce ... ale w końcu zaczeło mnie wkurzac to jak mnie coraz częsciej olewał i zapytałam czy to ma dla niego wg sens a on napisał : " chyba nie ma bo ja teraz musze się dużo uczyć i nie mam czasu moze kiedy indziej" jak to czytałam byłam akurat z jego kumplem i myślałam że źle widze jednocześnie chciało mi się smiać z jego głupoty jak i płakac ... Jego kumpel czytał to z 10 min sam nie wierzył w to co mi napisał ... w szkole podszedł sie przywitał na przerwie a na następnej to już tylko przechodził koło mnie i przyjaciółka do mnie zobacz on ma Cb w ... i sie popłakałam nadal nie mg sie ogarnac mam myśłi ze fajnie by było jak bym wpadła pod samochód ja go na prawde kocham ... ; (( Ale z kolei czułam sie też jak zabawka która mu sie po prostu juz znudziła ... co robić jak myśłicie ? walczyć o to ? porozmawiać z nim ? jeśli tak to jak ? co mu powiedzieć ? chciała bym miec z nim chociaż normalny kontakt ale nie wiem czy warto ??