Coś niedobrego robi się z moim organizmem....
N
nikolak3428 pkt
805 wyświetleń
Ostatnio zaczynam spać coraz dłużej. Chodzę spać ok. o 23 i o 7 rano wstaję do szkoły. Przez rok czasu nie miałam problemu z tak późnym pójściem do spania. W szkole mocno osłabiłam się na WF. W podstawówce miałam 6, a teraz 4. Byłam dobra w koszykówki. Umiałam trafić prawie za każdym razem do kosza, a teraz? nie trafiłam do tej pory żadnej mimo, że graliśmy już ok 10 meczy. Po szkole robię coś ok. 2 godziny i o mniej więcej 16 idę się zdrzemnąć. Nie jest to zwykła drzemka, bo ostatnia trwała aż 5 godzin! Nigdy tak nie miałam - wręcz przeciwnie! byłam przeciwnikiem snu! i ostatnio co chwile mam ochotę na rzeczy typu czekolada. Jak nie zjem czegoś słodkiego w ciągu dnia to czuję się jakbym miała rozwalić zamki ze sklepu i ją zabrać. Ważnym elementem też jest to, że koleżanki coraz częściej mi mówią, że jestem blada. Ta jakby w czasie szkoły łapie duże osłabienie. Ogólnie jestem ostatnio coraz bardziej smutna, brak mi motywacji do życia (to nie depresja i nie chce popełnić samobójstwa) ale mam takie powody gdy płacze bez powodu.