Przejdź do treści głównej

Czeka na mnie trudna życiowa decyzja do...

N
nata0702749 pkt
513 wyświetleń
podjęcia. A więc tak, jestem w 1 klasie gimnazjum. Osobiście nie przepadam, za gimnazjum, bo jednak jak byłam w szkole podstawowej czułam sie lepiej, a tu nagle podst. sie skonczyla, gim zaczelo i szajba kazdemu odbila O.O'' Ich celem zyciowym jest chwalenie sie ze pali, cpa i pije. Mnie to wnerwia. Mam na szczescie wybor. Moja mozliwoscia jest wyjechanie do USA na rok nauki, do babci. Nie wiem czy pojechac czy nie, z jednej strony fajnie, naucze sie jezyka, poznam nowych znajomych, nowe otoczenie, po prostu zaczne zycie od nowa, ale z drugiej strony 1 rok bez rodzicow, bez moich przyjaciol i bez chinskiego - musialabym sie go uczyc sama zagranica. Jak wroce nie musze zdawac zadnych egzaminow itd. W polsce bede w 3 klasie. Co o tym sadzicie ? Co powinnam zrobic ?

0 odpowiedzi

Brak odpowiedzi

Bądź pierwszą osobą, która odpowie na to pytanie!