Czemu ja jestem tak bardzo martwiąca?
R
RockAlternative379 pkt
536 wyświetleń
Mój chłopak wyszedł z kolegami na miasto. Długo Go nie było i nie odzywał się. Ja rozumiem to, że chłopak też chce się wyszaleć z kolegami, jestem tego świadoma. Ale ja się martwię o niego ;( Jak to "leczyć"? Co z tym robić?
Teraz się odezwał i uznałam, że całe te martwienie się było bez powodu.
Teraz się odezwał i uznałam, że całe te martwienie się było bez powodu.