Czemu mnie to tak wkurza?
V
violinka51.2k pkt
838 wyświetleń
! Kochałam się w takim jednym chłopaku. Niedawno się ''odkochałam'' ale nadal jednak coś do niego czuję. nie wiem :| I on teraz kręci z taką idiotką (plastik, masa tapety, pomalowane włosy, ogólnie pustak ) Nie przeszkada mi to nawet, że on z nią chodzi, ale nie wiem czemu jestem zła na siebie, że tyle czasu się w nim kochałam, on ze mną kręcił i dawał mi znaki, gadał coś do mnie, pisał i wgl. PRAWIE rok sie w nim kochałam, myslałam o nim (dziewczyny wiecie o co chodzi ;)) ale teraz wiem, że kiedy on już dawno przestał do mnie coś do mnie czuć to przestał się we mnie kochać(wiem ze był we mnie zakochany ) ! On taki jest! wiem ze z tą dziewczyną będzie chodzić najwyżej miesiąc bo ona miala już KILKUNASTU chłopaków . Ale teraz o co mi chodzi: Otóż mam ich oboje na FB i ciągle coś do siebie na stronie głownej piszą. Np: ''Hahaahaha, to było dobre, noo musimy to powtórzyć, kooocham! :* '' o Boże! jak mnie to denerwuje! Albo jego opis na GG , ciągle coś o niej! Nie mogę! Chodzę z nim do klasy (a z nią nie ) i wgl. coś często do mnie gada, zaczepia mnie itp. No kurde o co mu chodzi?! nie tylko mnie on zaczepia, jeszcze pare innych dziewczyn. Laluś głupi! Teraz chce mu jakoś dowalić. Jak się dowiedziałam o tymże chodzą ze sobą byłam zła na nią i na siebie. Wiem, że jeszcze nie raz będę zakochana, ale kurde! Jestem taka zła na siebie! Dziś poprawiłam sobie humor wypadem na basen z przyjaciólkami, ale jak teraz do domu przyszłam, weszłam na fb i kurde z 3 takie wpisy ( podobne do tych co wyżej napisałam ) i mnie to tak wkurza. Jak myślicie co powinnam zrobić zeby się tak nie denerwować? Jak go widzę to mi sie'' gęba cieszy'' :| Często jeszcze o nim myślę, chociaz myśle ze już się w nim nie kocham. Musiałam to z siebie wywalić. Moje pyatnie: Jak własnie te wpisy widzę to sobie tak myśle: ''to mnie już nie obchodzi, to przeszłość, niech sobie będą parą, mnie to nie obchodzi! '' ale jednak coś czuje. czuję złość, zazdrosc itp. Moje pytanie: Co mam zrobić , żey sie tak nie denerwować, żeby już nie czuć tej złości? Aby nie zwracać na to uwagi? PROSZĘ O RADY! Może mieliście podobny ''przypadek'' ; {