63 odpowiedzi
16
Normalny chłopak w znaczeniu dziewczyny: Wysoki, przystojny, dżentelmen, chodzi na siłownię (bierze co najmniej 100 na klatę), ma dużo kasy, romantyk, ma 5 z matmy i fizyki, najlepiej jak jest jakimś skejtem (czy innym debilem). Chyba każda wygląda tylko takiego;]. Jak trafia się bez jednej z tych cech to jest postacią drugoplanową - coś w stylu "Jak nie znajdę takiego księcia to może zwiąże się z tamtym". W tej kwestii jednak bardzo się nie różnimy. Chodzi o to że wszyscy zwracamy uwagę na te "pierwszoplanowe osoby" - które mają zwykle partnerów/partnerki, a nie chcemy zauważać tych trochę mniej atrakcyjnych zarówno charakterem(jak na pierwszy rzut oka się wydaje) jak i wyglądem.
Jednak w kilku kwestiach dziewczyny i chłopaki różnią się bardzo - dziewczyny patrzą "sercem" - osobiście nie wiedziałem że serce jest w głowie (czytaj w miejscu oczu). Chłopak to chłodna kalkulacja - ona jest ładna, pewnie ma chłopaka, nie będę do niej podchodził bo mnie oleje. Błędy obydwu stron powodują że wiele osób czuje się nieszczęśliwych i obarcza za to tą "drugą stronę". Wiem że się trochę rozpisałem i odbiega to trochę od tematu, ale nie do końca. Otóż chodzi o to że jeśli nie możemy nikogo znaleźć choć uważamy się za normalnych to stwierdzamy że po tej "drugiej stronie" nie ma nikogo podobnego do nas. To jest błędne myślenie, które od razu skreśla naszą pozycję.
Jednak w kilku kwestiach dziewczyny i chłopaki różnią się bardzo - dziewczyny patrzą "sercem" - osobiście nie wiedziałem że serce jest w głowie (czytaj w miejscu oczu). Chłopak to chłodna kalkulacja - ona jest ładna, pewnie ma chłopaka, nie będę do niej podchodził bo mnie oleje. Błędy obydwu stron powodują że wiele osób czuje się nieszczęśliwych i obarcza za to tą "drugą stronę". Wiem że się trochę rozpisałem i odbiega to trochę od tematu, ale nie do końca. Otóż chodzi o to że jeśli nie możemy nikogo znaleźć choć uważamy się za normalnych to stwierdzamy że po tej "drugiej stronie" nie ma nikogo podobnego do nas. To jest błędne myślenie, które od razu skreśla naszą pozycję.
16
10
Dla wszystkich, powtarzających w kółko kwestię "co znaczy dla ciebie normalna". Normalna, to taka która wie gdzie jest granica pomiędzy rozumem a głupotom, wie gdzie jest ta cienka granica. Potrafi odróżnić śmianie się z głową od robienia sobie jaj z byle czego, bez skrajności ludzie, bez skrajności. Trzymająca się ogólnych norm.
10
4
ja tam siebie za normalną uważam , jakoś mam prawie 17 lat i woda sodowa mi do głowy nie uderzyła (papierosa nawet nigdy do ust nie włożyłam, i nie zamierzam), nie nakładam sobie szpachlą tapety... i nie tylko ja taka jestem, jest nas wiele tylko wy (chłopaki) tego nie dostrzegacie i to jest waszym błędem . Bo w moim otoczeniu mam wiele koleżanek, które są takie jak ja, i jakoś nie mają powodzenia u chłopaków ,ale za to te które mają na sobie kg tapety owszem , odgnić się od wielbicieli nie mogą ...
4
2
Nie ma ludzi idealnych..
Sa ludzie ktorzy chca sie upodobnic do idealu,ale zazwyczaj sie nie udaje..
Wiec kolego nie pytaj czemu nie ma normalnych dziewczyn, bo kazda dziewczyna na swoj sposob jest normalna.. przeciez chlopak tez ma wady..
Ale przecieZ wy jestescie cudowni..
ta cudowni,co niektorzy by bili niewinne osoby na progu...
JA oczywiscie nie jestem tapeciara,nie jestem osoba o tematach kosmetyk..
Wole byc ``swoja`` czyli gadac o sporcie, ogladac tv i ogladac mecze..
Tak wiem nie jestem idealna,bo sie maluje rzesy i lubie sport...
Kazda dzieewczyna jest inna, kazdy ma inny gust...
Sa ludzie ktorzy chca sie upodobnic do idealu,ale zazwyczaj sie nie udaje..
Wiec kolego nie pytaj czemu nie ma normalnych dziewczyn, bo kazda dziewczyna na swoj sposob jest normalna.. przeciez chlopak tez ma wady..
Ale przecieZ wy jestescie cudowni..
ta cudowni,co niektorzy by bili niewinne osoby na progu...
JA oczywiscie nie jestem tapeciara,nie jestem osoba o tematach kosmetyk..
Wole byc ``swoja`` czyli gadac o sporcie, ogladac tv i ogladac mecze..
Tak wiem nie jestem idealna,bo sie maluje rzesy i lubie sport...
Kazda dzieewczyna jest inna, kazdy ma inny gust...
2
2
Angellow wielko miastowy. Mieszkał byś na ciasnej wsi, w której każdy zna każdego, każda chodziła z każdym ,wszyscy o sobie wiedzą, też byś myślał jak ja!
gośćbecia21, ktoś wreszcie zrozumiał sens tej dyskusji. To jest prawidłowa odpowiedź na moje pytanie. Sami wywnioskujcie jak ona brzmi. Jedyna dziewczyna na tym portalu, co nie dość że zrozumiała o co chodzi, wysłowiła się kulturalnie. No i "Chyba samej jest mi trudno to określić". Według mnie jesteś normalna :)
gośćbecia21, ktoś wreszcie zrozumiał sens tej dyskusji. To jest prawidłowa odpowiedź na moje pytanie. Sami wywnioskujcie jak ona brzmi. Jedyna dziewczyna na tym portalu, co nie dość że zrozumiała o co chodzi, wysłowiła się kulturalnie. No i "Chyba samej jest mi trudno to określić". Według mnie jesteś normalna :)
2
1
Sam się nad tym zastanawiam, dlaczego na tym świecie jest tak mało normalnych dziewczyn.
Są to poprostu dziewczyny bez honoru. Zepsute przez świat.
Teraz poprostu nie ma normalnych ludzi którzy szanują siebie wzajemnie.
A nawet jeśli się znajdą to jest to ziarnko piasku na pustyni.
Są to poprostu dziewczyny bez honoru. Zepsute przez świat.
Teraz poprostu nie ma normalnych ludzi którzy szanują siebie wzajemnie.
A nawet jeśli się znajdą to jest to ziarnko piasku na pustyni.
1
1
serialach? lol koleś jesteś boski
po cholerę ci normalna dziewczyna? co to znaczy normalna dziewczyna?
ja w życiu nie chodziłbym z normalną dziewczyną - na normalność jest czas po 40, jesteś młody zaszalej - zapuść włosy, idź na koncert, zorganizuj wyprawę w góry, skacz na bungee - cokolwiek.
Jak zdobędziesz nieco charyzmy nie będziesz musiał szukać dziewczyn - one same przyjdą do ciebie. Albo zostań na swoim miejscu przed kompem i narzekaj dalej
po cholerę ci normalna dziewczyna? co to znaczy normalna dziewczyna?
ja w życiu nie chodziłbym z normalną dziewczyną - na normalność jest czas po 40, jesteś młody zaszalej - zapuść włosy, idź na koncert, zorganizuj wyprawę w góry, skacz na bungee - cokolwiek.
Jak zdobędziesz nieco charyzmy nie będziesz musiał szukać dziewczyn - one same przyjdą do ciebie. Albo zostań na swoim miejscu przed kompem i narzekaj dalej
1
-3
Angellow - jasne mieszkam na wsi - a 90% dziewcząt tutaj to za przeproszeniem "k*rwy", które puszczają się na każdym kroku. Pozostałe 10% dziewcząt są w porządku ale mają chłopaka;]. Ja nie chcę znaleźć ideału - choćby dlatego że sam nim nie jestem. Drażni mnie tylko ta pieprzona ignorancja. Co mam jechać specjalnie do większego miasta żeby zaprosić jakąś siksę do kina? To się nazywa STRATA CZASU. Dzięki za radę ale nie skorzystam;]
-3
-3
Charyzma droga lasko, to co innego niż to o czym mówisz. To jest ten Wasz super styl życia. Mam na wszystko wy******. Mam wszystko gdzieś, raz się żyje, teraz będę jarać blanty, brać koksy, zaliczać panienki. Jak skończę 50 lat to dorosnę. (A wtedy będziesz miał jak się skapniesz że za późno). Słowa serial użyłem celowo. Większość z Was łapie się na model serialowej miłości. Jakbyś był inteligentny wychwyciłbyś ironię płynącą z mych słów, al nie brał to dosłownie. No ale pewnie, co ja wiem o życiu, nie jaram, nie pije nie ćpam...
-3