Czemu ona nie chciała ze mną zatańczyć ?
K
kraljevic253 pkt
1.3k wyświetlenia
;/
Wczoraj byłem u mojej koleżanki na domówce, ona mieszka na wsi i akurat były zabawy z okazji Dożynek. Tam była dyskoteka na powietrzu i zauważyłem tam taką dziewczyne co mi się spodobała. i w pewnym momencie nie miała z kim tańczyć, chodziła po swoich kolegach i dosłownie błagała (!!) ich żeby z nią zatańczyli, ale żaden nie chciał (wiadomo jacy to niektórzy faceci są że nie lubią tańczyć) no więc ja podszedłem do niej jak tańczyła sama i zapytałem czy zatańczy ze mną, a ona kręciła głową że nie ;/ no i nie rozumiem czemu nie chciała, trochę mnie to zasmuciło bo przede mną tańczyła z kilkoma kolesiami a oni tańczyli z nią tak jakby w ogóle nie mieli ochoty i na dodatek ci chłopacy nie byli zbyt atrakcyjni, wierzcie mi... więc to że jej się zwyczajnie nie spodobałem z wyglądu raczej odpada.
Czemu nie chciała ze mną zatańczyć? Jak wam drogie dziewczyny się wydaje? Ja domyślam się że po prostu ona ma zasade "z nieznajomymi nie tańczę" bo wszyscy chłopacy co z nimi tańczyła to byli ci MIEJSCOWI a ja byłem przecież OBCY. no to pierwsze mi przyszło do głowy, a wam jak się wydaje?
Wczoraj byłem u mojej koleżanki na domówce, ona mieszka na wsi i akurat były zabawy z okazji Dożynek. Tam była dyskoteka na powietrzu i zauważyłem tam taką dziewczyne co mi się spodobała. i w pewnym momencie nie miała z kim tańczyć, chodziła po swoich kolegach i dosłownie błagała (!!) ich żeby z nią zatańczyli, ale żaden nie chciał (wiadomo jacy to niektórzy faceci są że nie lubią tańczyć) no więc ja podszedłem do niej jak tańczyła sama i zapytałem czy zatańczy ze mną, a ona kręciła głową że nie ;/ no i nie rozumiem czemu nie chciała, trochę mnie to zasmuciło bo przede mną tańczyła z kilkoma kolesiami a oni tańczyli z nią tak jakby w ogóle nie mieli ochoty i na dodatek ci chłopacy nie byli zbyt atrakcyjni, wierzcie mi... więc to że jej się zwyczajnie nie spodobałem z wyglądu raczej odpada.
Czemu nie chciała ze mną zatańczyć? Jak wam drogie dziewczyny się wydaje? Ja domyślam się że po prostu ona ma zasade "z nieznajomymi nie tańczę" bo wszyscy chłopacy co z nimi tańczyła to byli ci MIEJSCOWI a ja byłem przecież OBCY. no to pierwsze mi przyszło do głowy, a wam jak się wydaje?