8 odpowiedzi
10
Też uważam, że dobre oceny to jest powód do dumy. Tobie jest z tym dobrze, nauczyciele zazwyczaj wtedy Cie lubią, nawet jak coś ci gorzej pójdzie, to wydaje im się, że po prostu jakoś tak przez przypadek coś ci się pomyliło czy coś nie doczytałeś/aś itp :D i zazwyczaj trochę podwyższają oceny:d Rodzice się nie czepiają...: )
Ja tam sie ciesze, kiedy dostaje pozytywne oceny i nie przeszkadza mi, kiedy ktoś tam rzuci w moją stronę "kujon". Zazdrość i tyle.
Ja tam sie ciesze, kiedy dostaje pozytywne oceny i nie przeszkadza mi, kiedy ktoś tam rzuci w moją stronę "kujon". Zazdrość i tyle.
10
3
1
Myślę, że ludzie mówią tak z zazdrości.
Bo moim zdaniem "kujon" to nie jest osoba, która ma dobre oceny, tylko osoba, która wszytko "kuje". Czyli zamiast uczyć się ze zrozumieniem, tylko uczy się regułek na pamięć, co moim zdaniem jest bez sensu.
Sama w podstawówce byłam tak nazywana, bo co prawda miałam dobre stopnie, ale nie siedziałam cały czas nad książkami.
pozdrawiam x3
Bo moim zdaniem "kujon" to nie jest osoba, która ma dobre oceny, tylko osoba, która wszytko "kuje". Czyli zamiast uczyć się ze zrozumieniem, tylko uczy się regułek na pamięć, co moim zdaniem jest bez sensu.
Sama w podstawówce byłam tak nazywana, bo co prawda miałam dobre stopnie, ale nie siedziałam cały czas nad książkami.
pozdrawiam x3
1
0
Tak . To jest powód do dumy.. Ja takie osoby podziwiam :D.
Ja osobiście nie lubię tylko jednej rzeczy u takich typowych dobrych uczniów.. niektórzy strasznie 'pucują' .. tzn. Podlizują się do nauczycieli itd.. albo mówią 'nic nie umiem na sprawdzian !' a dostają 4,5 .. ;/
po co takie gadanie..
ale ogólnie jeżeli ktoś ma dobre oceny a inni mówią 'kujon' - zazdroszczą. :))
Nie powiedzą Ci tego. ale zazdroszczą że sami nie mogą mieć takich ocen a w przyszłości pracy .. :)
pozdrawiam. ;]
Ja osobiście nie lubię tylko jednej rzeczy u takich typowych dobrych uczniów.. niektórzy strasznie 'pucują' .. tzn. Podlizują się do nauczycieli itd.. albo mówią 'nic nie umiem na sprawdzian !' a dostają 4,5 .. ;/
po co takie gadanie..
ale ogólnie jeżeli ktoś ma dobre oceny a inni mówią 'kujon' - zazdroszczą. :))
Nie powiedzą Ci tego. ale zazdroszczą że sami nie mogą mieć takich ocen a w przyszłości pracy .. :)
pozdrawiam. ;]
0
-1
Tak zgadzam się z Tobą. Najlepszym sposobem jest olewanie tego, że ktoś nazywa kogoś kujonem. Można też zawsze najechać na takiego, że dyskusja z nim jest bez sensu bo jego intelekt raczej nie da rady tego pojąć. W moim przypadku akurat lubię sobie pogadać tak by zgasić takiego wszystko-wiedzącego dyplomatę. Wiadomo też, że oceny to nie złoto. Ważne żebyśmy coś umieli a nie mieli na papierku kilka 5 lub 6 i myśleć, że jest się Bogiem. Jest to indywidualna sprawa każdego z nas. Niektórzy są w czymś dobrzy i to wykorzystują w szkole a niektórzy nie są do tego przystosowani i mają "smykałke" do czegoś innego. Osobiście uważam, że nie ma co chorobliwie przejmować się ocenami ale też nie gnębić lepszych od siebie. Niestety coraz mniej osób to rozumie i 90% społeczności gardzi tak zwanymi "kujonami". Taka jest po prostu mentalność niektórych. Ważne by się nimi nie przejmować ;)
-1