czemu tak jest.?
J
jasiu19960 pkt
726 wyświetleń
w szkole zaczeło sie wszystko komplikowac
jestem w 2 gimnazjum
w 1 gimmnazjum chodziłęm z takim cwelem d klasy co siupnoł 3 razy.
i sie niezmieniłem zbytnio.
teraz
chodzi zemna typek, co raz siupnoł
tak bardzo sie wszytsko zmienia
na poczatku roku sie wyglupiałem znim iwgl. zmądrzałęm, poszłęm siedziec do przodu i sam na wszystkich lekcjach:).. poprawiłęm oceny iwgl
ale.. zmieniłem zachowanie, iz.. np podrywam dziewcyzny. i je dotykam iwgl.. przytulalem. macałem po nogach. a ona ma chłopaka.. i.. ona niemowiła ze ona tego niechcem, bo sie usmiechałą. smiała sie. p. bylo ok.. ale,teraz . ona sie odemnie odwróćiłą, niechce mi wybaczyc.. jestem w domu choru od poneidziałku. a w ciagu 2 dni mi napisały 3 osoby ze sie zmieniłęm. 1 osoba powiedziałą ze byłęm okropny. ale teraz sie zmieniłem na lepsze.. duzo lepsze.. bo jestem soba iwgl.. 2 dziewczyny mi powiedzialy ze sie zmieniłęm. te 2 dziewczyny to własnie z tą sprawą o tym co macalem tą dziewczyne. to tak dziwczyna mi to powiedziałą i przyjaciołka chłopaka tej laski.... i teraz jak jestem w domu sie ciagle smutam. i mysle ze,.. sie tak bardzo zmieniłęm. niewiem, jak byc soba..;/.. co zrobic..?:( niechce byc tym złym.. ;(.. w szkole byłęm lubiany dosc.. i nadla jestem. chociasz tak mysle. i inni mi mowia..
ale sie serio boje ze zostane znienawidzony
jestem w 2 gimnazjum
w 1 gimmnazjum chodziłęm z takim cwelem d klasy co siupnoł 3 razy.
i sie niezmieniłem zbytnio.
teraz
chodzi zemna typek, co raz siupnoł
tak bardzo sie wszytsko zmienia
na poczatku roku sie wyglupiałem znim iwgl. zmądrzałęm, poszłęm siedziec do przodu i sam na wszystkich lekcjach:).. poprawiłęm oceny iwgl
ale.. zmieniłem zachowanie, iz.. np podrywam dziewcyzny. i je dotykam iwgl.. przytulalem. macałem po nogach. a ona ma chłopaka.. i.. ona niemowiła ze ona tego niechcem, bo sie usmiechałą. smiała sie. p. bylo ok.. ale,teraz . ona sie odemnie odwróćiłą, niechce mi wybaczyc.. jestem w domu choru od poneidziałku. a w ciagu 2 dni mi napisały 3 osoby ze sie zmieniłęm. 1 osoba powiedziałą ze byłęm okropny. ale teraz sie zmieniłem na lepsze.. duzo lepsze.. bo jestem soba iwgl.. 2 dziewczyny mi powiedzialy ze sie zmieniłęm. te 2 dziewczyny to własnie z tą sprawą o tym co macalem tą dziewczyne. to tak dziwczyna mi to powiedziałą i przyjaciołka chłopaka tej laski.... i teraz jak jestem w domu sie ciagle smutam. i mysle ze,.. sie tak bardzo zmieniłęm. niewiem, jak byc soba..;/.. co zrobic..?:( niechce byc tym złym.. ;(.. w szkole byłęm lubiany dosc.. i nadla jestem. chociasz tak mysle. i inni mi mowia..
ale sie serio boje ze zostane znienawidzony