Przejdź do treści głównej

12 odpowiedzi

Bo wstydzi sie samego siebie... Tym kim jest...
12
N

NiktMnieNieZnaa

15 lat temu

Wg mnie ludzie boją się, że będąc sobą, mając własną unikatową osobowość zostaną odrzuceni przez społeczeństwo. Odrzuceni, bo nikt ich nie zrozumie. Myślą, że udając kogoś kto ogólnie jest odbierany dobrze przez społeczeństwo będą akceptowani. Akceptacja jest czymś ważnym ale prawdziwe 'ja' też powinno się liczyć. Ja jestem sobą, nie widzę celu w wkładaniu maski i stawania się kimś zupełnie innym. Przyzwyczaiłam się, że mało kto mnie rozumie o ile istnieje ktoś taki. Nigdy nie wpadłam na pomysł, żeby przez chwilę być kimś innym, może mam okropny charakter zupełnie odmienne zdanie niż ogół i w dalszym ciągu pozostaję tym kim jestem.
8
M

magnesxd

15 lat temu

Bo ludzie wstydzą się samych siebie... Chcą się po prostu wpasować w lepsze towarzystwo które dało by im lepsze życie i w ogóle... przestają być sobą by komuś zaimponować
5
B

Błękitnooki15

15 lat temu

Poprostu nie ceni sam siebię boi sie wrażenia tej drugiej osoby i chce jej sie jak najbardziej przypodobać aby go polubiła, takimi oosobami sa czesto młode dziewczyny ,ktore spotykają sie ze starszym towarzystwem ;) Ja oczywiscie uważam ,ze to jest totalna bzdura powino sie kochać samego siebie ,siebie juz nie zmienisz takim zostałeś stworzony i nie warto tego zmieniać jezeli taka osoba komus sie nie "przypodoba" to mówi to tylko o tym ze te osoby nie są stworzone o wspolnej przyjazni ,kolerzenstwa,miłosci itd. pozdrawiam ;)
4
L

ladylady

15 lat temu

bo kazdy chce <moze nie każdy ale wiekszość> być naj ... a ze myśli ze taki nie...jest staje sie inny ... zmienia swój stosunek do wielu rzeczy do przyaciół ... robi sie samolubny ... i staje sie czasem nie znośny ... ehh nie nawidze takiego udawania ... szczególnie u chłopaków jak udają takich macho ... to ja juz wole jak jest nieśmiały..
4
N

nataliak144

15 lat temu

moze boja się ze nie zostana zaakceptowani przez innych
3
A

aneta0350

15 lat temu

bo nie może zaakceptować siebie takiego jakim się jest, więc szuka inspiracji w kimś innym, i robi to co on, ubiera się podobnie , mówi tak samo . przez to sam już potem nie wie kim jest, to przykre.
0
G

gosiaczeq

15 lat temu

Myślę, że jedną z najtrudniejszych rzeczy dla niektórych osób to bycie sobą, wyrażanie siebie i mówienie tego co się myśli . Ludzie chcą się podobać innym, chcą być lubiani , dlatego im się podporządkowują, czasami starają "podlizać" i udają kogoś kim wcale nie są .
Wiem, na pewno, że w niektórych sytuacjach bycie sobą może być trudne, ale myślę, że nawet jeżeli tak jest, to trzeba dać z siebie wszystko i zawsze pokazywać w pełni swoją prawdziwą twarz. ;] Pamiętaj, jeżeli za długo będziesz kimś innym , już nigdy nie będziesz sobą .
0
I

Iwonas

15 lat temu

@ladylady : Czyli reasumując ... Wyrzeka się własnych wartości na rzecz bycia lubianym w grupie.
Dobrze, iż wspomniałaś [?] o tym, bo zapomniałem o bardzo ważnej kwestii.
Dosyc często młodzi ludzie tym oto sposobem, leczą swe niedoskonałości oraz kompleksy mniejszości w społeczeństwie.
Często imponacja ma miejsce, gdy osoba czuję się niedowartościowana przez najbliższych, odrzucona przez rówieśników, np. przez pewne deformacje wizualne.
Następstwem okazuję się byc szukanie przyjaciół na silę i chęc wywarcia na nich dobrego wrażenia, które niekoniecznie w ocenie obiektywnej jest tym dobrym.
Zazwyczaj młodzi ludzie kierują się sterotypami i przez samo pochodzenie, rasę, wyznawaną religię, czy też kolor włosów wrzucają do wora nienawiści.
Czasami na swój wizerunek nie mamy wpływu, bo ludzie spostrzegają swoją rasę bardzo powierzchownie i zachwiane wyobrażenie o nas samych może byc postrzegane przez pryzmat naszych opiekunów.
Bo przecież dziecko jest samochodem, a rodzice kierownicą nieprawdaż ?
Jednakże czasami geny dziedziczne, które w 70% są dziedziczone po pokoleniu drugiego rzędu nie pozwalają nam stac się takimi samymi jacy są rodzice, co prawda podświadomie mogą nas kierowac "nauki" wyniesione z domu oraz pozostawi to jakieś piętno na psychice, ale również i ta świadomośc oraz przeżycie patologii daje nam ważny morał.
Przez tego typu rzeczywistośc tworzą się grupki gangów patologii, których cechuję jedne motto "Wyzbyc się uczuc na koszt porażki drugiej osoby"
Tacy ludzie dużo przeżyli, dużo razy im samo życie nakopało do dupska.
-1
K

kozi12

15 lat temu

to bardzo proste każdy człowiek chce być odbierany jako kogoś lepszego no i dlatego zmyśla..
-2
A

ajak95

15 lat temu

Homo sapiens jest bardzo skomplikowaną istotą, która nie do końca daje nam się wszystkim dogłębnie zidentyfikowac.
Kiedy dochodzi do pierwszego spotkania każdy próbuję zrobic dobre wrażenie, przez co jest miła, a osoba druga weryfikuję dane i w jej umyśle podświadomie zostaje
stworzony pewien wizerunek osoby, który pozwala nam na umieszczenie "ofiary" w odpowiedniej przegródce i daje nam pryzmat przez który na nią spoglądamy
Każdy z nas chce byc lubiany, rozchwytywany, uwielbiany, kochany dlatego zaś wady odkrywamy w momencie głębszego poznania, może i tez nieświadomie i same wychodzą.
Każdy z nas boi się odrzucenia, wskutek tego defekty są wyrzucane na dalszy plan
Wówczas, kiedy przychodzi do zwartego zetknięcia naszych osobowości odbywamy wrażenie, że mamy do czynienia z całkiem innym człowiekiem, niż dotychczas myśleliśmy.
Ponadto nasz nastrój, samopoczucie jest zależny od dnia i wszelkiego innego rodzaju bodźców: pogoda, sen, obejrzanego filmu, przeczytanej książki, wysłuchanej muzyki, rozmowy.
Każdy z nas potrzebuję zmian i zmienia się z biegiem lat, zmieniają się nasze priorytety i doświadczamy nowych wartości.
Często zmieniamy się na skutek dotknięcia bezpośredniego, bądź pośredniego z różnego rodzaju sytuacjami.

Jeżeli chodzi o zwyczajnych hipokrytów to przeważnie swe oblicze kryjemy przed ludźmi budzących respekt, w których widzimy pewien autorytet i próbujemy się utożsamic z grupą w której egzystujemy.
-4
K

kozi12

15 lat temu

Myśli że jest fajny jak osoba podobająca mu się. ;)
-8
M

matix45

15 lat temu