Przejdź do treści głównej

Czemu życie jest az tak niesprawiedliwe?

M
monique987655.6k pkt
1.1k wyświetlenia
Porównajmy dwie dziewczyny jedna jest wysoka i ma duże piersi a druga niska i ma małe piersi.Smieszy mnie tekst jak Bóg rozdawał "cycki" to stałam w kolejce.Super,a a moim przypadku niczego "fajnego" nie dostałam.Mam wadę wzroku,trądzik(że ho,ho ale najwiekszy na czole),wysokie czoło,bliznę po operacji serca,niski wzrost,małe cycki itp wszystko co najgorsze pff.Czemu tak?Jeszcze nie zostałam obdarowana żadną nadzwyczajna umiejetnością(nie jestem z niczego bardzo dobra ani z nauki ani ze sportu itp).Szczęścia też nie mam ani w chłopakach ani w szkole,nic i jeszcze jestem niesmiała.Ps.nie chciałam się wyżalić tylko stwierdzic że życie jest jednak nie fair.

6 odpowiedzi

Witam Cię.
Wiem ze czujesz sie odrzucona i na pewno wylałas wiele łez . W takich sytuacjach obwiniamy za to Boga , ale zapewniam Cię ze kazdy z nas dostaje tyle samo tylko w innych formach . Pamiętaj ze ciało jest chwilowe , a dusza jest wieczna . Wiedz zadaj sobie pytanie ; che żyć kilka lat jako atrakcyjna modelka i będziesz cierpieć w wieczności czy spędzić cudowną wieczność? Pamiętaj ze nasze życie jest kroplą wieczności . Na pewno koleżanki które są piękne mają inne podejście do Ciebie i sie ze tak ujmę panoszą i jest Ci z tym źle . Mozesz zadać teraz pytanie; Skoro kazdy dostał tyle samo to czemu one są piękne a ja nie ? Ponieważ ty dostałaś silniejszą , piękniejszą DUSZĘ która jest wieczna ! to największy skarb ! Potrafisz bardziej kochać ! Mogę się założyć ze za kilka lat te wytapetowane i piękne kobiety jednak będą CI zazdrościć , pewności siebie i łatwości z jaką pokonujesz każdy nowy dzień . Jeszcze jesteś młoda i innaczej mozesz to odbierać . W niebie ostatni będą pierwszymi , a pierwsi ostatnimi . Nie masz teraz chłopaka ponieważ on musi być wyjątkowy , zdolny do prawdziwej miłości a nie miłości ślepej i grzesznej . NIE CIAŁEM ŻYJE CZŁOWIEK . Pozdrawiam Przemysław
5
W

Wspomnienie

14 lat temu

Brednie. Niska oraz bez biustu może czuć się i być kobieca. Musisz nauczyć się dostrzegać swoje zalety, lubić swoje ciało.

Trawa zieleńsza za płotem, czyż nie?

Jestem wysoka i mam duży biust, mimo to nie potrafiłam być szczęśliwa, dalej nie zawsze mi idzie tak, jakbym chciała. Cały czas uczę się siebie akceptować. Może kiedyś się nauczę.
2
P

paleli

14 lat temu

życie nie jest niesprawiedliwe.
po prostu każdy dostaje od życia coś innego. Ty powinnaś czerpać z życia jak najwięcej. nauczyć się być silną mimo przeciwności losu. :)
0
T

theawe96

14 lat temu

Serio chciałabyś być niską osóbką z dużym cycem? A tak na serio to trochę Cię rozumiem. Miałam taki okres w życiu kiedy uważałam, że to, że jestem ślepa, gruba, nie jestem prymusem i nie mam osiągnięć w sporcie to wielka niesprawiedliwość, ale byłam z tym pogodzona. I wiesz co Ci powiem? WALIĆ TO!!!
Rozciągnąć się nie możesz, ale od czego są obcasy? Jeżeli nosisz okulary i Ci to przeszkadza (co jest dziwne, bo w dzisiejszych czasach okulary stały się elementem mody i nawet osoby dobrze widzące sprawiają sobie okulary) to przerzuć się na soczewki. Jeśli dobrze poszukasz to wcale nie będzie to drogi interes. Trądzik to czasem rzecz przejściowa, ale najlepiej będzie jeśli udasz się do dermatologa- i nie rezygnuj z wizyt po pierwszej nieudanej próbie, bo nie od razu Rzym zbudowano. Czoło możesz zakryć dobrze dobraną grzywką- tak robią wszystkie dziewczyny z wysokim czołem i nie ma wielkiej z tego tragedii! Blizna to nic strasznego- sama mam kilka, a z wiekiem stanie się mniej wyraźna. Jeżeli ty nie będziesz tak na nią zwracać uwagi, to inny też przestaną. Co do umiejętności... Jejku czy to naprawdę trzeba tłumaczyć?! Talentem nie zostajesz obdarowana- sama musisz go w sobie odnaleźć!!! Ale to jest kwestia doświadczenia- jak nie spróbujesz to się nie dowiesz!!! Nikt Ci nie każe być orłem ani w nauce, ani w sporcie. Gdyby wszyscy mieli motorek w doopie i paliwo w w baniaku zamiast normalnej głowy... wiesz jaki straszny byłby świat. A poza tym, to jak Ci idzie w szkole zależy tylko i wyłącznie od twojej chęci do nauki- no chyba, że wolisz kwękać zamiast coś robić. A faceci... faceci nie zające- nie uciekną. Tego kwiatu to pół świat, ale żeby kogoś poznać musiałabyś wyjść do ludzi, a do tego potrzeba Ci pozbyć się nieśmiałości, a żeby pozbyć się nieśmiałości musisz wyjść do ludzi. To zamknięte koło- od Ciebie zależy, w który jego łuk wskoczysz.
Ja zmieniłam swoje życie. Do okularów przywykłam, ale od okazji korzystam z soczewek. Trądziku po odpowiednio dobranej kuracji się pozbyłam- jak coś czasami wyskoczy- to odpowiednio dobrany korektor i po sprawie. Jestem wysoka i wierz mi- to znacznie większy problem wystawać głowę ponad inne dziewczyny niż być od nich kilka centymetrów niższą, ale już dawno przestałam się tym przejmować, bo nie jestem jedyną wysoką osobą na tej planecie. Szkoda mi jedynie tego, że w obcasach wyglądam jak drapacz chmur ;). Szkolnym mózgowcem nie zostałam i nie aspiruję do tej pozycji, ale odnalazłam w sobie wiele pasji i talentów. Na przypadkowo odnalezionych, darmowych warsztatach odkryłam, że uwielbiam szyć i projektować ubrania. Na wakacjach u babci pokochałam pielęgnowanie ogrodu i odkryłam, że świetnie gotuję (w pieczeniu nadal się szkolę, ale się nie poddam). Świetnie się bawię na zajęciach z tworzenia ceramiki chociaż w ogóle nie mam do tego ani krztyny talentu. Tam poznałam koleżankę, która namówiła mnie na wolontariat w schronisku dla zwierząt. Jestem zarejestrowana na wolontariat.org.pl. Poznałam tam wiele wspaniałych ludzi i chłopaka, z którym moja historia zaczęła się, gdy razem postanowiliśmy zapisać się na lekcję tańców latynoskich. "Miszczem" sportu nadal nie zostałam, ale odkryłam, że fajnie jest jeździć na rowerze, pływać i chodzić po górach. Gdy wiecznie jesteś otoczona ludźmi nie masz czasu myśleć o nieśmiałości.
I pamiętaj, że nie o to chodzi, żeby czegoś oczekiwać od życia, ale o to by odkryć co samemu można dla swojego i czyjegoś życia zrobić.
P.S. Małe piersi nie wiszą na starość. Ciesz się z tego ;)
-2
B

bruma114

12 lat temu

każdy się tak czuje, też chciałbym być większy mam raptem 1.70 i według chłopaków z mojej klasy to jest mały i co mam powiedzieć :(
postaraj się nie zwracać na to uwagi i nie patrz się w lustro wtedy zapomnisz o trądziku, sam trochę mam.
-5
D

davajdavaj

14 lat temu

Doskonale Cię rozumiem.Też mam dużo wad,które chciałabym zmienić.Każdy ma coś czego w sobie nie lubi.Ale nie mów że życie jest niesprawiedliwe.Pomyśl sobie o osobach,które są chore na autyzm,down itp. Te osoby właśnie mogą nażekać, bo muszą być pod stałą kontrolą.Ale one właśnie nie narzekają,cieszą się.Powinnaś właśnie brać z nich przykład.To że na razie nie znalazłaś w sobie talentu,lub że masz małe piersi.To nie problem.Na wszystko przychodzi czas.Według mnie powinnaś się wybrać wraz z rodzicami,do takiego szpitala gdzie przebywają osoby chore na np. autyzm lub z niekształconymi twarzami.Po takiej wizycie pomyśl sobie jak oni muszą żyć,a jak Ty.A to że, niektórzy mają duże piersi,są bogaci,popularni itp. To przecież nie wszystko.Każdy człowiek jest inny,i wyjątkowy na swój sposób.Jeżeli ktoś będzie miał jakiś problem do ciebię,To się tym nie przejmuj.Pokochaj siebie taką jaką jesteś,a będziesz najszczęśliwsza na świecie.
-12
К

кσℓσяσωa

14 lat temu