Cześć :) mam spory problem... otóż głupio...
A
Agniesia9880142 pkt
604 wyświetlenia
tak powiedzieć ale tydzień temu poznałam mega przystojnego chłopaka i w tym samym dniu cały czas razem rozmawialiśmy mimo że było jeszcze wielu innych znajomych nie odstępowaliśmy się na krok. Był on taki opiekuńczy i słodki <3 i następnego dnia napisałam do niego ale rozmowa się jakoś nie kleiła. :/ W piątek znowu go odwiedziłam i ponownie było cudownie (oczywiście do niczego nie doszło) <3 no muszę przyznać ze namieszał mi w głowie.. lecz nie umiem określić czy on coś do mnie czuje czy nie bo chwilami dawał tak jakby znaki ,,zaloty'' i jak rozmawiałam z jego innymi kolegami to cały czas się na mnie patrzył albo przez dłuższą chwilę patrzyliśmy sobie w oczy po czy szybko odrywaliśmy wzrok (nw dlaczego w sumie) ale od tego czasu się nie odezwał... :( z tego co wiem od jego znajomych to nie jest typem flirciarza czy coś.. a no i zapomniałam na 16 lat a ja 15. Błagam pomóżcie mi bo nw czy napisać po raz kolejny do niego czy dać sobie z nim spokój a może poczekać aż to on sam napisze? Nie mam pojęcia co o tym myśleć.. jest przeuroczy <3