CZesc! A wiec zaczne od poczatku. Spotykam sie...
B
bartek0075302 pkt
991 wyświetleń
z pewna dziewczyna juz spory czas (kilka miesiecy) wszystko było spoko. Wiem ze jej bardzo na mnie zalezy i wgl chce ze mna byc i ja tez tego chce. Wczoraj jeszcze normalnie z nia gadalem wszystko bylo w porzadku. Dzisiaj rano napisalem jej co jest nie tak bo jakas dziwna jest, odpisala mi ze jest sprawa ktora nie daje jej spokoju i potrzebuje maksymalnie miesiac zeby to przemyslec. I ma nadzieje ze w tym czasie nie znajde obie innej i o niej nie zapomne. pod koniec napisala: Skarbie przepraszam ze tak robie;*;*" spytalem o co chodzi ale nie chce mi powiedziec, powiedziala ze dowiem sie jak ona wszystko ogarnie. Pytalem jej czy zalezy jej na mnie powiedziala ze bardzo i nie chce mnie stracic. I ze nie wymaga zebym czekal na nia, ale ze warto jezeli poczekam.
Jak myslicie poczekac az ona wszystko pouklada do kupy ?
Jak myslicie poczekac az ona wszystko pouklada do kupy ?