Przejdź do treści głównej

Cześć, chciałbym wam coś opowiedzieć, a...

D
djdomel271 pkt
101 wyświetleń
potem zadać pytanie...
Więc tak, po niezaliczonym poprzednim roku szkolnym postanowiłem zmienić szkołe, ponieważ jedna z nauczycielek cholernie się na mnie uwzięła i to właściwie dzięki niej nie przeszedłem do następnej klasy. Okey, zmieniłem tą szkołe, która znajduje się w najbliższym mieście. Już na samym początku się stroche zraziłem bo nie trafiłem do tej klasy do której chciałem, przydzielili mnie do klasy tak zwanych "odrzutków" Przez cały pierwszy semestr walczyłem o to , żeby przenieśli mnie do jakiejkolwiek innej klasy. Udało mi się, zostałem przeniesiony. Zaklimatyzowałem się praktycznie po pierwszym dniu, wszystkich polubiłem, i z wzajemnością. Po kilku dniach napisała do mnie jedna z dziewczyn obecnej klasy, zaczęliśmy dość sporo pisać, okazało się że mamy wiele wspólnych zainteresowań itp. Zaprzyjaźniliśmy się. Dziwne było to , że to wszystko stało się tak szybko... ale nie zastanawiałem się dlaczego i nie mam zamiaaru. W szkole zorganizowano przedstawienie w domu kultury, puszczono na klasę kartkę i każdy kto chciał miał się zapisać, gdy tylko zobaczyłem, że jest tam Jej imie i nazwisko od razu się dopisałem. Do spektaklu był jeszcze jakiś tydzień w między czasie udało mi się tak jakby... wymusić pocałunki w policzek, może nie wymusić bo ona się na to zgodziła, bez problemu, Polegało to na tym, że umówiliśmy się na godzine 21:00 na facebook'u było już kilka minut po 21, a jej nadal nie było, wpadłem na pomysł i napisałem "Każda minuta Twojego spóźnienia, to jeden buziak w policzek" No i tak za każdym razem gdy się spóźniała doliczałem. No i w tym domu kultury usiedliśmy obok siebie, jak zrobiło się ciemno dotknęliśmy się za ręce, i tak kilka razy. Serce biło mi jak szalone, ale nie było okazji żeby dać mi tą "rekompensate" za spóźnienie. Następnego dnia zaproponowałem Jej takie " przyjacielskie walentynki" znów zgodziła się bez oporów. Poszliśmy , zjedliśmy coś na mieście, zaczeliśmy rozmawiać, znów złapaliśmy się za ręce , potem jakoś tak się stało że siedzieliśmy przytuleni , pocałowała mnie tak jak obiecała, ja odwzajemniłem. _____________________________________________________
Po tym spotkaniu wydaje mi się, że zacząłem czuć do Niej coś więcej , Ona też mówi , że mogłaby mnie pokochać itd, ale jest jeden problem. Ma znajomego , który jej się podoba, znają się dłużej od nas, przyjaźnią się, on często do niej przyjeżdża i Ona ponoć coś do niego czuje, nie jest to żekomo miłość, ale coś jest. Nie ma dnia żebyśmy chociażby nie pisali, cały czas o niej myślę, tęsknie jak się nie widzimy, śni mi się po nocach, o ile myśli o niej pozwalają mi zasnąć.... Mam nadzieje że to wystarczy, abyście odpowiedzieli mi na moje pytanie. CO JA MAM ZROBIĆ? Czekać aż przestanie coś czuć do tamtego chłopaka ? A co jeśli nie przestanie ? Sam już nie wiem, proszę o pomoc. :x

9 odpowiedzi

Myślę że ona coś do cb czuje ... Kocha cb ale boi sie stracić swojego przyjaciela ... Musisz z nią koniecznie porozmawiać w 4 oczy ... Umów sie z nia w jakims cichym miejscu tak aby nic nie rozpraszało jej uwagi . I powiedz jej że ja kochasz ... Ona może tylko na ten moment czeka ... Jak masz jakieś jeszcze pyt pisz na priv
2
1

123ewuś

13 lat temu

Moim zdaniem powinieneś pokazać jak bardzo Ci na niej zależy. Widać, że ukazujesz jej to jak najbardziej, ale postaraj się jeszcze mocniej. Może wtedy zrozumie, że po prostu Ty jesteś najwłaściwszą osobą, z którą powinna się związać. Tylko żeby nie przerodziło się to w jakąś nachalność czy jakieś "zawody" żeby ją zdobyć, po prostu kolejnymi krokami próbuj obdarować ją coraz to większym uczuciem. Widać, że jej też na Tobie zależy, ale pewnie ma mętlik w głowie, który facet byłby dla niej odpowiedni. Powodzenia!
2
N

natczu

13 lat temu

Do ostatniej odpowiedzi - sory, ale ta opcja nie wchodzi w gre, ja sam nie wytrzymam.
I nie chce jej okłamywać. nie, nie , nie. ;D
1
D

djdomel

13 lat temu

Przez jeden dzien z nia nie gadaj i sprawdzisz czy jej zalezy jak bedzie do cb pisac... na drugi dzien odezwij sie i wymysl jakas bajeczke ze np nie miales nic na koncie.... w ten spodob sprawdzisz czy zalezy jej i dalej bedziesz sam wiedzial co dalej robic... czy walczyc i dalej sie spotykac czy odpuscic... jak dziewczyna twierdzi ze cos czuje do tamtego... nie gadala by z innym a moze byc tak ze ty jestes druga opcja dla zabicia czasu zobaczymy czy zatenskni ;)
1
M

mtb1995maki1sk8ordie

13 lat temu

Krótka piłka z mojej strony czyli rada od starszego kolegi, zadaj sobie jedno pytanie,czy warto się starać aby po miesiącu nie dostać kopa w cztery litery bo ona pójdzie do tam tego innego?Jeśli uważasz ,że jest tego warta to walcz ale ostrzegam nikt nie da Ci gwarancji na 100% że akurat wybierze Ciebie,może akurat Ona ze chcę tego drugiego bo czuje coś do niego bardziej niż do Ciebie.Patrząc na to z drugiej strony czyli na fakt jaka jest względem Ciebie można obstawiać dwie piłki:1) jest dla Ciebie miła po przyjacielsku aby Cię nie zranić 2)albo naprawdę coś do Ciebie czuje.Rada od wujka Bartka brzmi następująco:porozmawiaj z nią szczerze o tej sytuacji i spytaj wprost ale dosyć delikatnie czy ona woli Go czy Ciebie?Dlaczego takie rozwiązanie.Chyba wolisz wiedzieć na czym stoisz niż ciągle się zadręczać czy wybierze Ciebie czy Jego ,Ciebie czy Jego itp....Powodzenia i pzdr :)
1
B

bartex352

13 lat temu

No twoj wybor... :)
0
M

mtb1995maki1sk8ordie

13 lat temu

sytuacja dość ciężka. Ale niekoniecznie bez wyjścia.
Musicie tylko razem się postarać. Ona musi podjąć decyzję,wybór-Ty czy tamten kolega.
A Ty powinieneś być dla niej wsparciem.
możecie się jeszcze pospotykać,pogadać sobie szczerze. Postaraj się jakoś "ładnie przed nią prezentować". Nie chodzi mi o jakieś udawanie. Ale przez ten czas dobrze by było gdybyś pokazał jej swoje mocne strony w jak najlepszym wydaniu.
Ale warto pamiętać,że w końcu musi dojść do momentu,kiedy podejmie decyzję. Dasz jej póki co czas,wsparcie,ale to nie może trwać wiecznie. Jakiś finał musi tego być i ważne żeby nie przeciągać tego w nieskończoność.
Pamiętaj,że może wybrać jego (niestety :] ).
Wierzę jednak,że uda Ci się i to Ty będziesz jej wyborem. Trzymam kciuki :)
0
S

spoxkler

13 lat temu

Widocznie dziewczyna ma naprawdę niezły mętlik w głowie, skoro mówi, że kocha Cię jak brata a później, że chciałaby Cię pocałować... Trochę coś tu nie gra. Skoro mówisz, że wolałbyś walczyć i nie żałowałbyś tej decyzji to walcz. Ale bartex352 ma trochę racji, potem możesz dostać niezłego kopa. Dziewczyny są uczuciowe, ale bardzo zmienne. Przynajmniej większość, tak sądzę. A jeśli będziesz czekał, aż ona zrobi pierwszy krok może zrozumieć, że już Ci nie zależy tak bardzo jak zależało. Szczerze mówiąc nie da się tu przewidzieć jak się to wszystko może potoczyć, więc rozmowa z nią byłaby chyba najlepszym wyjściem w tej sytuacji. Po prostu usiądź z nią, złap ją za rękę i zapytaj wprost czy czuje coś do Ciebie i czy mogłaby z Tobą być. Może kup jej do tego różę? Na pewno by się ucieszyła.
0
N

natczu

13 lat temu

Dziękuje Każdemu, ale jeszcze dodam kilka ważnych rzeczy. Do "Natczu" - Chodzi o to , że ja się staram jak tylko bardzo mogę, nie chce bardzie, bo tak jak napisałaś nie chce stać się nachalny. ;/ "Bartex352" - Zawsze są jakieś szanse, nawet jakby mnie zraniła po tym miesiącu to na pewno bym nie żałował...
No i ona mi piszę, że jej na mnie zależy itd. Ale czy mnie kocha jako chłopaka ? wątpie, pisze mi też że kocha mnie jak brata. Mimo wszystko nie wiem co dalej zrobić, chyba tylko czekać, co o tym sądzicie ? Czekać, aż to ona zrobi ten krok ? Czy walczyć bez przerwy ? osobiście wolałbym walczyć, ale nie chce przesadzić. :x Dodam jeszcze tylko, że na tym spotkaniu w Walentynki 2 razy powiedziała " nawet nie wiesz jaką ochote mam Cię teraz pocałować" Nie w policzek, normalny pocałunek.
0
D

djdomel

13 lat temu