Przejdź do treści głównej

Cześć, chciałbym wiedzieć co jest ze mną nie...

M
myszorra115 pkt
640 wyświetleń
tak... Dokładnie rozchodzi mi się o to, że moje związki kończą się po 3-4 tygodniach chociaż nic nie wskazuje ma to, że coś ma się popsuć. Zawsze się bardzo angażuje i poświęcam i chce żeby było jak najlepiej. Na początku jest zawsze jaki to nie jestem wspaniały i kochany a później najczęściej słysze, że "to jednak nie to". Powinienem się tak nie angażować czy poprostu trafiam na takie? ;/

8 odpowiedzi

Może masz racje ;P Warto spróbować :) mogłaś wcześniej udzielić mi rad, obeszło by się bez nerwów i rozczarowań, tak czy inaczej, bardzo dziękuje ;)
22
M

myszorra

13 lat temu

Dobrze, a teraz inne, bardzo ważne pytanie: po jakim czasie się te "związki" zaczynają?
15
B

Blackspirit

13 lat temu

Wydaje mi się, że za szybko wchodzisz w to cały, czyli za szybko staje się to "poważnym" związkiem. Nie wiem, co na to powiesz, ale moim zdaniem najpierw powinniście się trochę po spotykać, rozmawiać dużo, śmiać się, czy kłócić .. a dopiero po jakimś czasie warto tu mówić o sprawach poważniejszych. Nie tyle olewaj sprawę, co po prostu nie brnij w to całkowicie. Możesz o niej myśleć jak o swoim aniele, czy co tam chcesz (: ale nie możesz być dla niej na każde skinienie palca, czy po prostu tzw. pantoflem. Musisz znać swoją wartość, jeśli jeszcze jej nie znasz, może warto by zostawić na jakiś czas związki, a zająć się zwykłymi bliskimi przyjaźniami i skupić się bardziej na odkrywaniu siebie, na lubieniu samego siebie. Może w tym jest problem. Pomyśl :)
10
F

Fainche

13 lat temu

Jeżeli tak uważasz to jasne :)
Jednak i tak wydaje mi się, że powinieneś trochę odsapnąć od związków i skupić się na znajomościach, kto wie, może znowu kogoś nowego poznasz (:
Tym razem pamiętaj, że jeżeli tak się zdarzy to nie okazuj od razu swojej czułej strony, nie sadzaj się w miejsce pantofla, tylko jak facet zabawiaj ją, komplementuj, rozmawiaj o niej (o sobie również!) i pamietaj, że jeżeli tylko ty będziesz coś z siebie dawał, a ona będzie tylko brać to znowu ogranicz waszą znajomość jedynie do rozmów. Co myślisz ? :)
1
F

Fainche

13 lat temu

Ostatnio słyszałam bardzo mądre słowa "władzę w związku ma ten, komu mniej zależy". czyli jeśli Ty tak bardzo się angażujesz t druga osoba może zrobić z Tobą co zechce. Zacznij olewać sprawę. Może nie do końca, ale choć trochę pokaż coś ;d
-4
M

majgash

13 lat temu

Różnie, nie ma zasady.
-17
M

myszorra

13 lat temu

No, niestety coraz rzadziej wchodzę na dojrzewamy, jednak jeżeli będziesz miał jakiś problem możesz śmiało do mnie pisać, postaram się zrozumieć i odpowiedzieć jak najlepiej.
Szczerze mówiąc po to też założyłam tu kiedyś konto, aby pomagać innym :)
-24
F

Fainche

13 lat temu

Chyba masz racje, ale ja znam swoją wartość , wiem, ze jestem zabawny, fajnie się ze mną rozmawia, może nawet jestem trochę przystojny ;P chyba problem jest w tym, że jestem na każde zawołanie, powinienem być trochę bardziej niezależny :)
-36
M

myszorra

13 lat temu