Cześć, chodzę do pierwszej gimnazjum. Byłam...
I
Izkaxd0280 pkt
677 wyświetleń
zakochana jakiś czas w koledze z klasy w wzajemnością ale jakoś nam nie wyszło i w sumie o nim zapomniałam jak i on. W klasie jest jeden dziwny typ, który jest okropny. Zacznijmy od początku. Mam krótkie włosy. Kolega (nie wiem czy mogę go tak nazwać) od początku mi dokuczał w sumie. Potem było "cześć" i takie tam. On jest strasznym typem dlatego, że jest nie miły, obraża wszystko i wszystkich, jest bardzo odważny, jest ładny prawie każda dziewczyna na niego leci. Koleguje się nawet ze starszymi dziewczynami. Ale wracając do tematu. Znowu mnie obrażał jak i moich przyjaciół. Przeciwstawiłam się mu. Też go ośmieszam. Na lekcjach jak coś mówi to mu odpyskowuje. Ale ostatnio coś się zmieniło. Od tygodnia się na mnie bardzo dużo patrzy. Nawet przestał mnie obrażać o to że jestem "chłopakiem" czy coś w tym stylu. Mam wrażenie że wpadłam mu w oko i w sumie dlatego tu o tym piszę bo się gubię. Mi on też się chyba spodobał. Moja koleżanka, która chodziła z nim do klasy opowiadała że był zakochany w jednej dziewczynie z klasy przez całą podstawówkę. Ale podrywał ją i dwa razy pytał o chodzenie ale mu odmówiła. Ogólnie była nie miła wobec niego. Dlatego ja już sama nie wiem. Chciałam to sprawdzić więc usiadłam ostatnio za tym w którym byłam zakochana. Pani nam zwracała uwagę, bo gadaliśmy i takie tam. On natomiast był dziwny jakby był zazdrosny tak to wyglądało. Wcześniej pisałam też że się patrzy i że mnie nie obraża ale jest nie miły tylko, że mniej (nie jak na początku). Proszę doradźcie mi.