Cześć, hej wam, mam tu mały problem. Wiec...
D
DuszekxD73 pkt
934 wyświetlenia
zakochałem się pewnej dziewczynie, jakieś kilka miesięcy temu ( kwiecień albo maj) ale zacznę od początku ;D Wiec w połowie lutego poszedłem na świetlice młodzieżową gdzie uczyła mnie bardzo fajną nauczycielką, i też była pewna dziewczyna, miała na imię Klaudia( ta dziewczyna co się w niej zakochałem) poznaliśmy się trochę gadaliśmy o takich pierdołach ;D no o ogólnie wszystkim, często uśmiecha się do mnie,a ja do niej, później się dowiedziałem że jest starsza od de mnie o 2 lata, no i dochodzi kwiecień usiadłem koło niej i pomagałem się jej uczuć do testu gimnazjalnego, no i wtedy kiedy koło niej siedziałem nie mogłem oderwać od niej wzroku, no i jakoś tak samo to uczucie przyszło do mnie, no bo mieliśmy wspólne tematy fajnie się z nią gadało,była mądra,piękna, miła, była inna niż te inne, dochodzi do czerwca wszyscy są ucieszeni prawie koniec roku szkolnego itp, no i kiedy dochodzi do końca roku szkolnego dla trzecich klas gimnazjum, poszedłem na nią zobaczyłem ją, i w ten ( nigdy nie zdarzyło mi się wcześniej) sposób,doszło do nie kontrolowany łez, chyba nie jest ważne co ja w wtedy myślałem ;p mam nadzieje że w poniedziałek otworzą świetlice i znowu ją zobaczę, dobra teraz sobie zadajecie pytanie czego ja chce, a wiec do rzeczy kiedy spotkamy się co mam zrobić? powiedzieć co czuje czy co? pomożecie mi? Dzieki wielkie ;) no i oczywiście plusy daje ;D