Czesc, jestem chlopakiem mam 16 lat chodze do 1...
P
Pomogam419 pkt
858 wyświetleń
kl. LO
Mam problem... jeszcze w 1 kl. Gim bylem bardzo niesmialy. W 3 kl. Pol roku spotykalem sie z jedna dziewczyna zakochalem sie. Okazalo sie ze romansuje sobie z 3 innymi. Zrazilem sie do zwiazkow po malym odpoczynku nie wiem dlaczego zaczalem podrywac inne dziewczyny dokladnie 3 ktore sie we mnie prawdopodobnie zauroczyly. Nie wiem czemu to robilem po prostu mi sie to spodobalo. Nie robilem tego dla calowania czy chwalenia sie itd. Do zadnej znich nic nie czulem. Zadnej nic nie obiecywalem. Mimo to caly czas szukam czegos powaznego kiedy mysle ze tak sie zaczyna, kiedy rozumiem ze dziewczyna cos do mnie czuje zaczynam ja olewac nie odpisuje nie odpowiadam. Sam wlasciwie nie wiem co robie. Niby szukam czegos powanego ale zaraz ta osobe olewam. Nie chce byc jakims podrywaczem chce doznac czegos prawdziwego... jak mam sie ogarnac, wlasciwie nie wiem co mna kontroluje... dopowiem jeszcze ze z zadna z tych dziewczyn nie calowalen sie nie 'macalem' itd. Po prostu kiedy jakny osiagnalem cel 'ona cos do mnie poczula' ja sobie dawalem spokoj. Co mna kieruje, jak mam sie zmienic co mam z sobarobic aby tak nie postepowac?! Prosze o pomoc/ rozmowe...
Mam problem... jeszcze w 1 kl. Gim bylem bardzo niesmialy. W 3 kl. Pol roku spotykalem sie z jedna dziewczyna zakochalem sie. Okazalo sie ze romansuje sobie z 3 innymi. Zrazilem sie do zwiazkow po malym odpoczynku nie wiem dlaczego zaczalem podrywac inne dziewczyny dokladnie 3 ktore sie we mnie prawdopodobnie zauroczyly. Nie wiem czemu to robilem po prostu mi sie to spodobalo. Nie robilem tego dla calowania czy chwalenia sie itd. Do zadnej znich nic nie czulem. Zadnej nic nie obiecywalem. Mimo to caly czas szukam czegos powaznego kiedy mysle ze tak sie zaczyna, kiedy rozumiem ze dziewczyna cos do mnie czuje zaczynam ja olewac nie odpisuje nie odpowiadam. Sam wlasciwie nie wiem co robie. Niby szukam czegos powanego ale zaraz ta osobe olewam. Nie chce byc jakims podrywaczem chce doznac czegos prawdziwego... jak mam sie ogarnac, wlasciwie nie wiem co mna kontroluje... dopowiem jeszcze ze z zadna z tych dziewczyn nie calowalen sie nie 'macalem' itd. Po prostu kiedy jakny osiagnalem cel 'ona cos do mnie poczula' ja sobie dawalem spokoj. Co mna kieruje, jak mam sie zmienic co mam z sobarobic aby tak nie postepowac?! Prosze o pomoc/ rozmowe...