Przejdź do treści głównej

Cześć jestem nowym użytkownikiem tego portalu...

P
Pawel199436 pkt
638 wyświetleń
i mam dość trudny problem.
Polega on na tym że jakiś chłopak zerwał z moją dobrą koleżanką (z którym była ok. roku) 3 tyg. przed sylwestrem, nie wiem czemu ale ona dosyć mocno przez 2 tyg. się do mnie zbliżyła, moim zdaniem zaiskrzyło coś pomiędzy nami. Na początku myślałem że robię za takiego jej misia, ze gdy jest smutno to ona przytulała się do mnie i gdy zamienimy parę zdań to robi się weselsza i to wszystko nic poza tym. Ale w dniu sylwestra wybiła godz. 23.40 i wyszedłem z nią i z moimi przyjaciółmi na miasto bo było coś organizowane pod ratuszem. Mój kolega stoi ze swoją dziewczyna i rozmawiają pomiędzy sobą, a ja stoję z moja koleżanką obok. Nagle ona do mnie że bym pomyślał sobie jakieś życzenie, ja do niej że już mam i skromnie zapytałem jej czy ona tez już ma jakieś. Nagle zaczęło się odliczanie do godz. 24 i powiedziała mi że jeśli te życzenie jest związane z nią to bardzo dobrze bo ona swoje życzenie skierowała pomiędzy minę a nią (ja powiedziałem nie mów bo zapeszysz). I było już z sześć sek. przed 24 i zaczęła się ze mną całować (że tak powiem "przylizała się ze mną"), skończyliśmy się całować o 00.02 bo mój kolega mi przeszkodził (bywa i tak), i poszliśmy do mnie we czworo (bo u mnie był organizowany taki skromny cztero osobowy sylwester). Piliśmy dalej we trójkę a ona już nie chciała bo mówiła że się źle czuje. Mój kolega zaczął się ze tak powiem miziać ze swoja dziewczyną (mam na myśli pocałunki i przytulanie). Moja koleżanka zaczęła rozmawiać ze mną, przytulać się do mnie aż doszło do drugiego pocałunku. Nagle była taka cisza i ona zadała siebie pytanie "powiedziała co ja robię?" Ja odparłem na to że jesteś trzeźwa (moim zdaniem, bo popijaliśmy wino i oglądaliśmy film ona wypiła tylko 2 lampki tego wina) i wiesz co robisz, nagle zaczęła czytać SMSy od swojego byłego (z tego co mi mówiła dużo wcześniej, to takie najpiękniejsze które on jej pisał zostawiała i nie usuwała ich) i powiedziała że to co się dziś wydarzyło jest tylko pomiędzy naszą czwórką. I że najlepiej to gdybyśmy wszyscy zapomnieli o tym, i że takiej akcji wog. nie było. Nagle koleżanka mojego przyjaciela odezwała się że jak nie skoro mi mówiłaś że masz byłego swojego już gdzieś i że chcesz zacząć wog. nowe życie i wymówiła moje imię, ja się podekscytowałem. I nagłe zaczęła płakać i wspominać swojego byłego, a mnie potraktowała jak śmiecia powiedziała mi prosto w oczy żebym się od niej odczepił i nie pisał do niej, i z płaczem wyszła z domu. I teraz proszę o radę co mam zrobić bo przez te 2 tyg. które zbliżyła się do mnie to się zakochałem, i teraz jestem w trudnej sytuacji. Proszę o jak najlepszą (fachową pomoc).

15 odpowiedzi

CoolCoolka ma rację, tylko może poczekam z 2-3 dni aż sobie wszystko przemyśli, tylko teraz może być tak że może ona pisze do byłego i jeśli wrócą do siebie to ja się zapadnę pod ziemię. :(((
5
P

Pawel1994

14 lat temu

To może idź do niej do domu? Chyba wiesz gdzie mieszka :)
I postaraj się z nią pogadać...
Może nie od razu o tym o co ci chodzi... Tylko wiesz tak jak kiedyś. :)
W końcu się przyjaźnicie nie?
No i poproś ją, żeby ci wszystko wyjaśniła...
Ale postaraj się też ja trochę zrozumieć, bo w końcu strata kogoś bliskiego boli :)
Kiedyś jej przejdzie, ale musisz ją wspierać i pokazać jej, że może na ciebie liczyć, że jesteś dla niej oparciem. :)
4
Z

Zenix

14 lat temu

KaRoLiSiA masz rację... :| Lepiej z nią pogadaj chłopie bo tak postępować jak ona to nie można!
Zapytaj się jej co jest grane, czy ona w końcu coś do ciebie czuje czy nie. :)
4
Z

Zenix

14 lat temu

Zaczep ją i powiedz jej, że chcesz z nią porozmawiać, chłopie, jak Ci na niej zależy to jej to okaż. Zapytaj się co ona do cholery wykonała wtedy na Sylwestra.
1
R

RPKDDKMCCPTP

14 lat temu

hmm .. w sumie to dziewczyny mają rację. Musisz jak najszybciej się z nią skontaktować i szczerze porozmawiać. Mówiąc szczerze byłeś tylko maskotką ; ) ona potrzebowała właśnie takiej osoby i się nadałeś. Teraz musisz zapytać czy ona też coś do Ciebie czuje i co teraz będzie. Najlepsza byłaby rozmowa na żywo, a nie przez tel, gadu czy jakieś portale społecznościowe. Trudna sprawa, aj. W tego Sylwestra może powiedziała to wszystko, bo działała pod wpływem emocji? Nie wiem, o to zapytaj ją. Chciałam chociaż troszku pomóc. SZCZĘŚCIAA ! ;**
1
M

Myszkaaa7

14 lat temu

Więc powracam, ale mam znów problem.
Pogodziłem się z nią w niedzielę nie była zbytnio rozmowna ale od poniedziałku zachowuje się naturalnie, zazwyczaj mamy w towarzystwie jakiś wspólny temat a ona nagle odbiega od tematu i rozmawia ze mną raptem w cztery oczy :) Uśmiecha się czule i wog. o byłym wog. nie słyszałem od niej nic. Czy mam się starać dalej, dać jej jeszcze z tydzień czy odpuścić sobie? Oczekuje na szczerą odpowiedź
0
P

Pawel1994

14 lat temu

Da się to jakoś uratować?
0
P

Pawel1994

14 lat temu

nie trudny problem tylko długii :P

weź z nią pogadaj ...
0
N

nieuczek8

14 lat temu

Próbowałem się zapytać ale mi nic nie odp. :( pisałem SMSy, dzwoniłem, pisałem na GG i nic..
-1
P

Pawel1994

14 lat temu

poczekaj ...daj jej czas:)
-2
Z

zanka19966

14 lat temu

Zenix też ma racje, ale ona może potrzebuje troszkę czasu na przemyślenie wszystkiego na spokojnie.
-2
P

Pawel1994

14 lat temu

A możecie mi podpowiedzieć w jaki sposób jej to okazać ze mi na niej zależy?
Nie mam zielonego pojęcia:(
Jestem w kropce, wczoraj wyszedłem na spacer sam żeby pochodzić na świeżym powietrzu i wszystko na spokojnie sobie w głowie poukładać, ale nic z tego ponieważ wyszedłem i zobaczyłem ją jak stała z przyjaciółkami i (było widać po jej minie ze jest mocno zdołowana), spojrzała się na mnie i nagle odwróciła się plecami i raczej musiała zarzucić pomysł swoim przyjaciółkom i poszły gdzieś. Nie mam z nią kontaktu :(
-2
P

Pawel1994

14 lat temu

(Przyszła z płaczem do mnie i rozmawialiśmy, aż moi rodzice się zdziwili) I wszelkie możliwe wyjścia są moim zdaniem pogrzebane, mówiła że mówi szczerze: tymi pocałunkami przypominałeś mi chwile z moim byłym, dziś pisałam do niego czemu nagle ze mną zerwał on odparł jej na to że znalazł inna dużo ciekawszą dziewczynę od niej, i żeby zapominała o tym roku przez który razem ze sobą byli, bo on to nazwał to straconym czasem...
I dowiedziałem się od niej że ja niby na nią plotki rozsiewam ze się z nią całowałem ( ja odparłem na to że nikt poza naszą czwórka o tym nic nie wie, ja nic nikomu nie mówiłem) i zapytałem się czy to co było pomiędzy nami do tej pory to czy coś to znaczyło czy nie? Ale odparła ze była pijana i nic nie pamięta (dla mnie to było dosyć dziwne) przed chwila z nerwów wypiłem sam jedna calutką butelkę tego wina prawie że duszkiem, odczekałem z 30 min. i mnie ciutkę ruszyło, ale nie do tego stopnia żebym się ze tak powiem naj**** a ona wypiła dwie lampki tego wina takie symboliczne i wykręciła się że nic nie pamięta.... teraz mam bekę z niej, ale bliznę na uczuciach mi pozostawiła... ;( i nie wiem co dalej, mam chęć wyjść na miasto schlać się jak świniak i wyjechać z tond i więcej na nią nie patrzeć, ale wiem że to pomoże na chwilę, a widzieć się z nią będę tak czy inaczej bo to przyjaciółka mojego przyjaciela dziewczyny i one teraz prawie przez cały czas będą siedziały razem. I powiedziała mi na dobitkę że to miało być po koleżeńsku tak obym ja tylko pocieszał bo jej smutno było, ja odp. a te nasze całowanie też po koleżeńsku? ona ze tak i żebym sobie z tego nic nie robił. I zadałem pytanie, a to co mi mówiłaś odnośnie życzenia sylwestrowego odp. mi że powiedziała mi tak bo jej nie zręcznie było bo mój przyjaciel całował się z swoją dziewczyną, a my co mieliśmy stać tak na boku bez ruchu żadnego? Ja odparłem że tak i żeby sobie poszła bo nie mam ochoty z nią rozmawiać. Płakała jeszcze bardziej i wyszła, wybiegłem za nią chciałem porozmawiać a ona że ja cię przepraszam że tak wyszło, ale nie chcę aby nasza jakakolwiek znajomość trwała dalej... poszedłem do sklepu i kupiłem sobie te wino ale to już pisałem wyżej. Smutno mi, aż łzy mi same z oczu lecą ale już chyba na to nic nie poradzę..... ;(
-3
P

Pawel1994

14 lat temu

Dziękuję :)
Ale zobaczymy co z tego wyjdzie...
-3
P

Pawel1994

14 lat temu

Ale czytanie, powiem Ci tak. Większość dziewczyn zrobiłaby tak jak ona, ponieważ jesteśmy trudne do zrozumienia (nie mówię wcale, że Was - chłopaków łatwo pojąć ;-). To, kiedy jej przejdzie, to tylko i wyłącznie kwestia czasu. Każdej zawsze przechodzi, albo po prostu przyzwyczajają się do świadomości, że będą musiały żyć bez `niego`. Moim zdaniem (a też miałam taką sytuację), ona dołuje się czytając te wiadomości. Pokaż jej, że Ci zależy. Wiadomo też, że nie od razu będziecie razem, będzie musiała się trochę otrząsnąć z rozsypki. Sam widziałeś, dopóki była z Tobą i nie myślała o swoim byłym, było wręcz bajkowo. Kiedy będzie się przy Tobie czuła dobrze i nie będzie przede wszystkim przypominać sobie swojego chłopaka byłego, będzie w porządku. Musisz dać jej do zrozumienia, że jesteś.
Powodzenia, trzymam kciuki! ;-)
-4
R

RPKDDKMCCPTP

14 lat temu