Cześć. Kilka dni temu, tj 1 lipca po raz...
P
piter00331 pkt
1.6k wyświetlenia
pierwszy kochaliśmy się z dziewczyną. Stosunek trwał 30-40 sekund z prezerwatywą, która n ie pękła, nie zsunęła się ani nie była dziurawa (było sprawdzane po wszystkim). Dodam, że tamtego dnia zauważyła ona sama (dziewczyna), że na gumce został biały śluz, który wyczytałem że oznacza dni niepłodne. Okres powinna dostać w 2 dni temu i nie ma. Już w piatek zaczęła się stresować, bo z początku myślałem, że okres powinna dostać o wiele szybciej i dałem jej do zrozumienia że się nastraszyłem, ale uświadomiła mnie że powinna dostać w sobotę, no więc uspokoiłem się, ale znowu ona zaczęła się coraz to bardziej nakręcać i stresować. Tak więc na dzień przed okresem był u niej stres. Ma pewne objawy że okres się zbliża, typu: bóle brzucha (niewielkie), raz był zwiększony apetyt, raz mi się rozpłakała wczoraj bo odwróciłem się plecami kiedy sobie drzemałem, więc są huśtawki nastroju i jestem na 90% pewien że to nie ciążą a jedynie okres spóźnia się przez stres, no ale im dłużj go nie ma tym bardziej ona się pogrąża, a niestety nawet gdybym chciał być z nią traz to nie mamy jak, b mieszkamy od siebie troszkę.
Dodam, że ostatni okres też jej opóźnił się dwa dni przez zdawanie na prawo jazdy.
Reasumując, był krótki seks, nie doszedłem w środku, była guma, nie pękła a ni nic, dziewczyna ma objawy okresu, ale im dłużej go nie ma tym bardziej się stresuje.
Waszym zdaniem?
Dodam, że ostatni okres też jej opóźnił się dwa dni przez zdawanie na prawo jazdy.
Reasumując, był krótki seks, nie doszedłem w środku, była guma, nie pękła a ni nic, dziewczyna ma objawy okresu, ale im dłużej go nie ma tym bardziej się stresuje.
Waszym zdaniem?