Cześć, mam 14 lat. Wersja krótsza. &
R
Rafalgracz0 pkt
1.2k wyświetleń
którym nie chce się czytać długiej)
Mam w klasie pewną ładną dziewczynę. Od niedawna się nią zainteresowałem. Niewiem jak ją zdobyć. Chciałbym wziąść od niej numer gg lecz niewiem jak ją o to spytać? Poradzicie coś?
Wersja dłuższa (zawiera moją historie)
Opowiem wam moją przygodę w gimnazjum i myślę, że pomożecie mi.
W wrześniu wszedłem w progi 1 gimnazjum. Była to moja nowa szkoła, więc i zupełnie inna klasa (nowa). Na początku nawet się nie rozglądałem za dziewczynami. Tak w ogóle jestem dość nieśmiały lecz, próbuje zgrywać przed klasą, że jest innaczej. I nawet mi to chyba wychodzi. Mam słabą samo ocene. Lecz wpadła mi w oko pewna grupka dziewczyn. Było ich trzech. Jedna zaj..iście ładna, druga nawet nawet, lecz trzecia i z charakteru i z wyglądu do bani. Oczywiście nie zamierzałem startować do trzech. Był gdzieś październik/listopad jak zacząłem zarywać do jednej (tej nawet, nawet). Na początku nie dostrzegałem piękna najładniejszej z nich. Pisałem z nią z miesiąc na gg. Gdzieś zrobiłem błąd (sam niewiem gdzie) lecz nie wyszło z tego nic. Może dlatego, że nie gadałem z nią w szkole prawie wogóle, tylko przez komunikator. Tego nie wiem. W każdym bądź razie, gdzieś w grudniu skończyłem zarywać do niej. Relacje z nią mam teraz normalne (koleżanka z klasy). W każdym bądź razie parę tygodni po tym jak, tamto nie wyszło, dostrzegłem piękno tej najpiękniejszej z mojej klasy. Cóż ona naprawdę jest ładna, po prostu ciągle o niej myślę. Więc zacząłem startować do niej. Lecz czy to było możliwe? Żeby taka piękna dziewczyna zainteresowała się mną. W każdym bądź razie, zastosowałem technikę taką, że na większości lekcji, siadam za lub przed jej ławką, w której siedzi. Tylko nastąpiła mała przeszkoda. Ja siedzie z moim kumplem i ona siedzi z swoją kumplą, do tego z tą, z którą mi nie wyszło. No i próbuję zagadać jakoś, ale cóż, czasami pośmiejemy się z czegoś, jak lekcja jest luźniejsza. Lub próbuję z nią pogadać jakoś, ale z boku ławki jest kumpel, który gada z nią lub z jej kumpelą. Lecz jestem prawie pewien na 100%, że mój kolega nie ma zamiaru do żadnej startować. Lecz następna przeszkoda. Pojawił się chlopak. Niewiem czy to jej chłopak czy kuzyn (różne wersje słyszałem). W każdym bądź razie pojawił się i nie jestem teraz pewien czy jest ona wolna. Następne wydarzenia odbywają się gdy, na WF'ie gram w piłkę. Jak walne bramkę to klaszcze i się uśmiecha do mnie. Lecz czy to jest znak, że jest mną zainteresowana tego nie jestem pewien. Cóż, na tym kończy się moja historia dotych czasowa. Niewiem co mam zrobić. Chciałbym wziąść od niej numer gadu gadu, ale nie wiem czy nie przez to nie spiepsze wszystkiego. Co radzicie?
Mam w klasie pewną ładną dziewczynę. Od niedawna się nią zainteresowałem. Niewiem jak ją zdobyć. Chciałbym wziąść od niej numer gg lecz niewiem jak ją o to spytać? Poradzicie coś?
Wersja dłuższa (zawiera moją historie)
Opowiem wam moją przygodę w gimnazjum i myślę, że pomożecie mi.
W wrześniu wszedłem w progi 1 gimnazjum. Była to moja nowa szkoła, więc i zupełnie inna klasa (nowa). Na początku nawet się nie rozglądałem za dziewczynami. Tak w ogóle jestem dość nieśmiały lecz, próbuje zgrywać przed klasą, że jest innaczej. I nawet mi to chyba wychodzi. Mam słabą samo ocene. Lecz wpadła mi w oko pewna grupka dziewczyn. Było ich trzech. Jedna zaj..iście ładna, druga nawet nawet, lecz trzecia i z charakteru i z wyglądu do bani. Oczywiście nie zamierzałem startować do trzech. Był gdzieś październik/listopad jak zacząłem zarywać do jednej (tej nawet, nawet). Na początku nie dostrzegałem piękna najładniejszej z nich. Pisałem z nią z miesiąc na gg. Gdzieś zrobiłem błąd (sam niewiem gdzie) lecz nie wyszło z tego nic. Może dlatego, że nie gadałem z nią w szkole prawie wogóle, tylko przez komunikator. Tego nie wiem. W każdym bądź razie, gdzieś w grudniu skończyłem zarywać do niej. Relacje z nią mam teraz normalne (koleżanka z klasy). W każdym bądź razie parę tygodni po tym jak, tamto nie wyszło, dostrzegłem piękno tej najpiękniejszej z mojej klasy. Cóż ona naprawdę jest ładna, po prostu ciągle o niej myślę. Więc zacząłem startować do niej. Lecz czy to było możliwe? Żeby taka piękna dziewczyna zainteresowała się mną. W każdym bądź razie, zastosowałem technikę taką, że na większości lekcji, siadam za lub przed jej ławką, w której siedzi. Tylko nastąpiła mała przeszkoda. Ja siedzie z moim kumplem i ona siedzi z swoją kumplą, do tego z tą, z którą mi nie wyszło. No i próbuję zagadać jakoś, ale cóż, czasami pośmiejemy się z czegoś, jak lekcja jest luźniejsza. Lub próbuję z nią pogadać jakoś, ale z boku ławki jest kumpel, który gada z nią lub z jej kumpelą. Lecz jestem prawie pewien na 100%, że mój kolega nie ma zamiaru do żadnej startować. Lecz następna przeszkoda. Pojawił się chlopak. Niewiem czy to jej chłopak czy kuzyn (różne wersje słyszałem). W każdym bądź razie pojawił się i nie jestem teraz pewien czy jest ona wolna. Następne wydarzenia odbywają się gdy, na WF'ie gram w piłkę. Jak walne bramkę to klaszcze i się uśmiecha do mnie. Lecz czy to jest znak, że jest mną zainteresowana tego nie jestem pewien. Cóż, na tym kończy się moja historia dotych czasowa. Niewiem co mam zrobić. Chciałbym wziąść od niej numer gadu gadu, ale nie wiem czy nie przez to nie spiepsze wszystkiego. Co radzicie?