Cześć mam 15 lat i mam problem z pewną...
B
Boguzły46 pkt
477 wyświetleń
dziewczyną to trochę bardziej skomplikowane a to wersja bardzo okrojona. to było rok temu kiedy bardzo zbliżyłem się do mojej 2 lata młodszej znajomej miałem wtedy dużo czasu by lepiej ją poznać zacząłem chodzić tam gdzie ona częściej się spotykać (jako przyjaciele) wszedłem tym samym w grono jej przyjaciół z jej rocznika , których znałem już wcześniej ale nie spędzałem z nimi aż tak wiele czasu szybko mnie zaakceptowali chodziliśmy w takim składzie gdzie się dało. Ona sama już wcześniej mi się podobała ale wtedy było to raczej zauroczenie kiedy z tego wyrosłem po latach kiedy ją poznałem "od nowa" (nie chodzi o to że w tym czasie ją olewałem była to wtedy znajoma z którą rzadko się widzę ) bardzo polubiłem ona mnie chyba też. Po pewnym czasie zrozumiałem że coś do niej czuję pokazywałem jej że mi na niej zależy ona to odwzajemniała i wszystko było by fajnie ale wtedy się... nie wiem jak to nazwać po prostu nie wiedziałem jak jej to powiedzieć bałem się reakcji zawsze kiedy tylko coś zwiastowało jej obecność w okolicy serce mi waliło to było jak paraliż żałosne... wiele było okazji by to zrobić ale nigdy nie mogłem się przełamać ona była wtedy zmieszana bo ja dziwnie się zachowywałem z czasem coraz mniej o tym myślała (znaczy chyba) i tak jest aż do dzisiaj teraz jak o tym myślę mam ochotę się zastrzelić właściwie nic się nie zmieniło ona nadal jest wolna i wgl. ale nie wiem jak to teraz według Niej wygląda a mnie niepewność i stres dobija mi gwoździe do trumny znajomi mówią że coś ze mną nie tak że przestałem się uśmiechać itd w szkole też się opuściłem czasami łapię zawias na całą lekcję i nie wiem co się wokół dzieje... Nadal Ją lubię ale nie wiem co ona teraz może myśleć o mnie za parę dni jest sylwester niedługo potem jej urodziny tylko że ja nie wiem co mam robić nadal gadamy itd ale tak mniej pewnie. Teraz jeszcze jak przyszła do mojej szkoły kompletnie nie wiem jak mam się przy niej zachowywać w naszym wąskim gronie jakoś to jeszcze było ale teraz załamka. Chciałbym z nią być ale nie wiem czy to jeszcze możliwe. Proszę powiedzcie co myślicie i sorki że tak długo to dla mnie ważne. Pozdrawiam