Czesc, mam 17 lat, i pierwszy raz korzystam z...
P
piotrmichal222 pkt
678 wyświetleń
takiej strony, ale nie wiem co mam ze soba zrobic, i potrzebuje jakies pomocy, rady, dlatego tutaj musze to napisac. Mieszkam we Wloszech, od 2 lat. Problem jest w tym ze tutaj nie chce mieszkac, no ale musze. Mam kilku znajomych itd, ale i tak zycie tutaj jest nudne. Poznalem pewna dziewczyne z Polski, przez internet, tak sobie pisalismy i wgl bylo spoko. Teraz juz jest chyba 4 miesiace, kiedy piszemy razem. Nie wiem czy mozna sie zakochac przez internet, watpie w to, no ale jak wytlumaczyc to ze od takiego czasu piszac z ta osoba, nie przestaje o niej myslec, martwie sie o nia itd, nie przestaje myslec, gdy ide do szkoly, czy ide spac, cokolwiek bym nie robil to mysle o niej, ale wiem ze dzieli nas ponad 1000 km, ale Ona jest jedyna osoba, tak dla mnie wazna, od kad wyjechalem z Polski, tutaj nie poznalem takiej dziewczyny, jak juz jakas poznaje to sie okazuje byc poprostu chetna na sex, albo zwiazek dla szpanu i tyle, ale Ona jest inna. Wyznalem jej to co mysle, ale mnie nie odrzucila jak przypuszczalem, dalej ze soba piszemy, ale od jakiegos czasu stracilem checi do zycia, musze sie przyznac ze kilka razy plakalem nocami, dlatego ze wiem ze chyba raczej nigdy z nia nie bede, i moje zycie tutaj wgl jest do du*y i nie mam takiej osoby jak Ona, ktora mi pomagala i wgl... nie wiem co mam robic w takiej sytuacji... przeciez nie mozna cale zycie pisac przez internet... ale z drugiej strony boje sie ze jak przestane do niej pisac, to wpadne w jakas depresje czy cos, bo nie bedzie osoby ktorej moge wszystko powiedziec, a jej zawsze moge, a ona mi, zawsze piszemy wszystko to co czujemy, co nas boli, i co nas martwi, Ona mi starsznie pomaga... moze ktos mialby jakas rade, co zrobic bo juz nie wyrabiam....