Cześć, mam do Was prośbę, proszę o radę....
O
olusia56187 pkt
555 wyświetleń
Ostatnio pogubiłam się strasznie w życiu. Jestem aktualnie w 2. klasie liceum, teraz zaczęłam rozszerzenia (bio-chem). Chodzę do ,,dobrej szkoły", u siebie w klasie mam mega wyścig szczurów. Nie radzę sobie z tym psychicznie. Kiedyś chciałam dostać się na lekarski, pomagać ludziom, teraz...? Poddałam się, mam wrażenie, że nie mam szans wygrać tej walki z samym sobą. Mam same 2,3... Najgorsze jest to, że nie mam w nikim wsparcia. Rodzice zajęci są ciągle sobą , cyt.,, to twoje problemy, co ja ci poradzę". Nie mam nikogo bliskiego. Ojciec do tego jest cholerykiem, potrafi się wydrzeć o to, że rozlałam herbatę albo związałam włosy (mam prawie 18 lat). Kłótnie są praktycznie codziennie. Już nie wytrzymuję tego wszystkiego. Pomóżcie, jakąś czy czymkolwiek innym. Ola