Synu mój! Ty nie bałwan kapuściany,
by kiblować raz kolejny spakowany.
Jako wiesz Wasz, wstydzę się.
Och, wstydzę się tak bardzo, i bardzo, i nie pogodzę.
Synu, mój! Poezja niech cię natchnie!
Łap me gęsie pióro, pergamin niech się pchnie
do pracy. Nauka, dziecię moje, to rzecz ważna.
I poważna.
6
M
MickiewiczAdam
12 lat temu
4
Pierwsze co, to MUSISZ zrezygnować z internetu, bo to wciąga.
Masz 8 zagrożeń. Masz jeszcze czas (tydzień?) na poprawę. Nie jest to łatwo. Masz już nauczkę, że trzeba się brać na naukę, kiedy trzeba.
Co zrobić? Podejdź do nauczyciela i spytaj, co możesz zrobić, by nie być zagrożonym. Może być tak, że będziesz poprawiał pracę klasową, zaległa praca, kartkówka, praca dodatkowa.
Ewentualnie będziesz miał tą 1 na pierwszy semestr i ten semestr będziesz zaliczał w czasie drugiego semestru. Nauczyciel da Ci zakres materiału i będziesz się uczył.
Tego lenia trzeba się pozbyć. Jak pisałam, masz nauczkę.
Powodzenia.
4
S
Solange1123
12 lat temu
-27
Po prostu się zmotywuj. Nikt za Ciebie tego nie zrobi, a poprawiać klasy zakładam, że nie chcesz. Porozmawiaj z nauczycielami co możesz zrobić na lepszą ocenę i wykaż chociaż odrobinę chęci. Jak już wszystko poprawisz możesz obiecać sobie za to jakąś nagrodę, no nie wiem :)