Cześć Mam problem. Coś jest chyba ze mną...
M
Młoda944670 pkt
514 wyświetleń
nie tak. W grudniu 2010 r. po 1,5 roku związku zerwałam z chłopakiem (powód był jednoznaczny zdradzał mnie i okłamywał) no i od marca zaczęłam się spotykać z moim aktualnym facetem. Na początku było wszystko OK, pierwszy pocałunek, motylki w brzuchu itd. ale później się wszystko zaczęło psuć ... :/ Jakoś w wakacje straciłam chęć na rozmowy z nim itd. nie wiem sama co do niego czuje, a teraz jak zobaczyłam, że mój były chodzi z jakąś dziewczyną to mnie normalnie szlag jasny trafił. Nie wiem co się ze mną dzieje, nie umiem sobie z tym poradzić. Nie wiem jak zapomnieć o tym pierwszym, a być szczęśliwą z moim obecnym. Mój obecny w ogóle mi czasu nie poświęca, mieliśmy niby wszystko od nowa zacząć, ale zaczęliśmy jednym dniem tylko i reszta znowu była taka sama, kłótnie itd. nie wiem, co mam zrobić, żeby jakoś to ogarnąć. pomocy ! :(((