Czesc. mam problem. jestem jakis czas z chlopakiem. zan...
L
Lana1655 pkt
699 wyświetleń
im bylismy razem jemu podobala sie moja przyjaciolka, byl dla niej bardzo mily, staral sie, mowil ze mu sie podoba a nie byli razem. ja od niego czegos takiego nie mam, na poczatku byl mily a teraz jak sie klocimy mowi ze pi***li to jak sie do mnie odezwal w tym momencie.klocimy sie bo jestem zazdrosna ze o nia sie tak staral a o mnie nie a chyba powinien jak jestesmy razem. nigdy w zyciu mi nie powiedzial ze mu sie podobam, tylko wtedy gdy ja sie wlasnie o to kloce to pisze ze przeciez to wiem. nigdy w zyciu nie uslyszalam ze mam ladne oczy chociazby a jej takie drobiazgi mowil. nie mam juz sily. w pewnym stopniu wiem ze tak sadze przez moja zazdrosc bo tamta jest ode mnie wyzsza i uwazam ze wiele ladniejsza pomimo tego ze ja brzydka nie jestem. zanim z nim bylam mialam kompleksy ale nie az tak, a teraz to jest nie do zniesienia. ciagle placze. mam bardzo niska samoocene ze wzgledu na problemy w domu. rozmawialam z nim czemu dla mnie taki nie jest to mi powiedzial ze myslal ze to widac i ze to zmieni. od 5 msc nic nie zmienil. a jak chce z nim zerwac to mnie szantazuje ze sie zabije i twierdzi ze mnie to nie interesuje co zrobi ze soba bo wkoncu zrywam..