Cześć! Mam problem miłosny. Jestem studentem z...
P
piotrstudent19901 pkt
920 wyświetleń
Lublina, studiuję Finanse na UMCS-ie. Mój problem polega na tym, że jestem zakochany po uszy. Rok temu czyt. na pierwszym roku ( teraz jestem na drugim) poznałem niesamowitą osobę. Niestety już nie studiuje ze mną i nie wiem, co zrobić, nie mam z nim żadnego kontaktu i bardzo ubolewam z tego powodu. Nigdy nie miałem odwagi podejść do niego. Przystojny, wysoki, blondyn z idealnie wyżelowaną czupryną, jego niebieskie, głębokie spojrzenie przyprawiało mnie o ciarki, a jego smukła i wysportowana sylwetka wzmagała moje pożądanie. Z tego, co mi wiadomo nie zdał egzaminów poprawkowych we wrześniu i słuch o nim zaginął. Martwię się o niego, bo nie mam z nim kontaktu, a z tego, co słyszałem nadużywał alkoholu. Bardzo mnie to niepokoiło, lecz nigdy nie miałem odwagi mu o tym powiedzieć. Strasznie się w nim zadurzyłem i nie wiem, co mam ze sobą zrobić. Brak jakichkolwiek wiadomości o Przemku, ( bo tak miał na imię) budzi we mnie wewnętrzny niepokój.
Nigdy w życiu nie czułem czegoś takiego jak teraz. Nie umiem poradzić sobie z tym problemem. Jestem zakochany po uszy, chociaż nie znam go do końca. Chciałbym mu powiedzieć co do niego czuję, ale obawiam się, że brak kontaktu może mi to uniemożliwić. Co mam zrobić? Jak nawiązać z nim kontakt? Czy jest jakaś szansa by go zdobyć? Jak wyznać mu uczucie, które tkwi we mnie od przeszło roku? Błagam POMOCY!!!!:(
Nigdy w życiu nie czułem czegoś takiego jak teraz. Nie umiem poradzić sobie z tym problemem. Jestem zakochany po uszy, chociaż nie znam go do końca. Chciałbym mu powiedzieć co do niego czuję, ale obawiam się, że brak kontaktu może mi to uniemożliwić. Co mam zrobić? Jak nawiązać z nim kontakt? Czy jest jakaś szansa by go zdobyć? Jak wyznać mu uczucie, które tkwi we mnie od przeszło roku? Błagam POMOCY!!!!:(