Czesc. Mam problem sercowy, mam nadzieje ze ktos...
M
mloda1335 pkt
841 wyświetleń
mi jakos bedzie w stanie pomoc, tzn odpisac, poradzic co robic czy cos :)
Wiec mam 16 lat i we wrzesniu zaczelam szkole srednia. W mojej klasie, na wszystkich lekcjach jest taki chlopak z ktorym sie koleguje. Rozmawiamy codziennie, smiejemy sie, piszemy smsy ale to nie codziennie...
I jest jeszcze moja kolezanka ktorej on jej sie podoba, ona mu to nawet powiedziala, ale on nie odwzajemnia jej uczuc ale ona i tak sie nadal stara...
Kiedy mi powiedziala ze on jej sie podoba miesiac temu, ja jej tez powiedzialam ze on mi sie podoba, ale po 2 dniach od tego powiedzialam jej ze jesli ona go tak bardzo lubi to ja sie usune na bok.... - GLUPIA JESTEM WIEM. No i tak tez zrobilam, ale potem ona mu wyznala ze jej sie podoba itd a on odpowiedzial to co juz napisalam to pomyslalam ze moze teraz czas na moj ruch? No i tak tez chcialam zrobic, ale ona ostatnio mnie sie zapytala czy gdyby on mnie lubil i zapytal o chodzenie czy odpowiedzialabym tak, gdybym go tez lubila... A ja jak glupia powiedzialam NIE BO WIEM ZE ON CI SIE TEZ PODOBA I NIE ZROBILABYM TEGO JAKIEJKOLWIEK KOLEZANCE....
Zaluje tego co powiedzialam, cholernie zaluje.
Teraz ona caly czas stara sie byc blisko niego, flirtuja itd a mnie zzera zazdrosc. Ona nic o tym oczywiscie nie ma.
2 tygodnie temu bylam na imprezie, wypilam troche wiecej niz zamierzalam i wyslalam mu smsa o tresci : KOCHAM CIE.... ale oon chyba nie wzial tego na powaznie. Odpisal czy to na pewno ja pisze tego smsa i czy sie dobrze bawie, a potem sie pytal czy ktos za mna teskni, na co ja odpisalalm ze TAK I TO CHOLERNIE....Boze.
Na drugi dzien jak juz kojarzylam co zrobilam napisal do mnie, pytajac sie jak sie czuje i powiedzial ze jak jestem pijana to mowie prawde- no hello! zawsze tak jest debilu.
A ja odpisalam ze oczywiscie ze go kocham ale jako kolege.Wydaje mi sie ze to go troche odepchnelo odemnie bo od tamtego czasu, tylko raz czy dwa razy flirtowalismy.
Zawsze patrze mu prosto w oczy i nazywam do FATTY- co z angielskiego oznacza grubasek hahaha a on mnie SMELLY- smierdziel- okaaaay nawet nie pytajcie dlaczego bo nie wiem:L
Jest mega slodki, zabawny, mily i ugh!
Ale ta moja kolezanka dalej probuje... a ja nie chce wyjsc na suke i zabierac jej chlopaka, mimo ze on nawet jej nie lubi ;//
Prosze napiszcie mi co powinnam zrobic, albo jakie sa wasze opinie.
Dzieki
Ola. xx
Wiec mam 16 lat i we wrzesniu zaczelam szkole srednia. W mojej klasie, na wszystkich lekcjach jest taki chlopak z ktorym sie koleguje. Rozmawiamy codziennie, smiejemy sie, piszemy smsy ale to nie codziennie...
I jest jeszcze moja kolezanka ktorej on jej sie podoba, ona mu to nawet powiedziala, ale on nie odwzajemnia jej uczuc ale ona i tak sie nadal stara...
Kiedy mi powiedziala ze on jej sie podoba miesiac temu, ja jej tez powiedzialam ze on mi sie podoba, ale po 2 dniach od tego powiedzialam jej ze jesli ona go tak bardzo lubi to ja sie usune na bok.... - GLUPIA JESTEM WIEM. No i tak tez zrobilam, ale potem ona mu wyznala ze jej sie podoba itd a on odpowiedzial to co juz napisalam to pomyslalam ze moze teraz czas na moj ruch? No i tak tez chcialam zrobic, ale ona ostatnio mnie sie zapytala czy gdyby on mnie lubil i zapytal o chodzenie czy odpowiedzialabym tak, gdybym go tez lubila... A ja jak glupia powiedzialam NIE BO WIEM ZE ON CI SIE TEZ PODOBA I NIE ZROBILABYM TEGO JAKIEJKOLWIEK KOLEZANCE....
Zaluje tego co powiedzialam, cholernie zaluje.
Teraz ona caly czas stara sie byc blisko niego, flirtuja itd a mnie zzera zazdrosc. Ona nic o tym oczywiscie nie ma.
2 tygodnie temu bylam na imprezie, wypilam troche wiecej niz zamierzalam i wyslalam mu smsa o tresci : KOCHAM CIE.... ale oon chyba nie wzial tego na powaznie. Odpisal czy to na pewno ja pisze tego smsa i czy sie dobrze bawie, a potem sie pytal czy ktos za mna teskni, na co ja odpisalalm ze TAK I TO CHOLERNIE....Boze.
Na drugi dzien jak juz kojarzylam co zrobilam napisal do mnie, pytajac sie jak sie czuje i powiedzial ze jak jestem pijana to mowie prawde- no hello! zawsze tak jest debilu.
A ja odpisalam ze oczywiscie ze go kocham ale jako kolege.Wydaje mi sie ze to go troche odepchnelo odemnie bo od tamtego czasu, tylko raz czy dwa razy flirtowalismy.
Zawsze patrze mu prosto w oczy i nazywam do FATTY- co z angielskiego oznacza grubasek hahaha a on mnie SMELLY- smierdziel- okaaaay nawet nie pytajcie dlaczego bo nie wiem:L
Jest mega slodki, zabawny, mily i ugh!
Ale ta moja kolezanka dalej probuje... a ja nie chce wyjsc na suke i zabierac jej chlopaka, mimo ze on nawet jej nie lubi ;//
Prosze napiszcie mi co powinnam zrobic, albo jakie sa wasze opinie.
Dzieki
Ola. xx