Cześć mam pytanie. We wrześniu koledzy...
A
Anonim69X95 pkt
636 wyświetleń
namówili mnie na papierosy. A w zasadzie ja chciałem pożyczyć elektryka od kolegi. Nie , że chciałem palić lub to mnie kręciło ale żeby się podlizać kolegą , że też palę i nie jestem jakimś kujonkiem. Tego dnia pojechaliśmy wraz z kolegą na sąsiednią wieś. Przyszli tam inni akurat ci którzy nas nie lubią i też palili, paliliśmy w altance. Drugiego dnia miałem mecz. Na meczu było bardzo gorąco nie grałem najlepiej. Powiedziałem sobie , że już nigdy nie zapale. Jestem sportowcem kocham piłkę nożną. Jest to całe moje życie , kocham zawody (niedługo jadę ze szkołą). I od tamtej pory nie paliłem. Na początku zapaliłem ponieważ byłem ciekawy jak to smakuje i pomyślałem sobie iż to nic groźnego. Wcześniej przed meczem rozlał mi się lejek i nie miałem już. Nie paliłem normalnych papierosów ponieważ myślałem , że w elektrykach nie ma nikotyny. Był spokój.. Niedawno 24 października wróciłem ze szkoły. Odpoczywałem nudziło mi się. Więc pomyślałem sobie o papierosach. Wziąłem taty i zaciągnąłem się wypaliłem no nie wiem może ćwiartkę tego papierosa. Dziś 25 października normalnie wszystko gites. Wracając w autobusie pomyślałem sobie o papierosach. Tak złapała mnie chęć jak nigdy dotąd jakbym nie wiem był jakimś palaczem. Przyszedłem do domu. Zapaliłem 1 trochę bo przestraszyłem się mamy która może to zobaczyć i poczuć. Potem 2, potem 3 niedawno. I w tym problem że myślałem , że to nic takiego. Ale teraz po 3h lub po 2h chcę mi się palić i biorę papierosa i po prostu go wypalam i nadal powtarzam sobie , ze to nic szczególnego.. A nie chcę tego.. Jeżli znów mnie złapie taka chęć za nw 2 tygodnie.. A jestem sportowcem ćwiczę regularnie gram w klubie i kiedyś sobie powiedziałem że nigdy nie zapale i nie będę jak te wszystkie gimbusy.. Ale teraz... Jak pozbyć się tego raz na zawsze?!