Cześć! Mam taki problem, otóż jestem z...
R
romax12314 pkt
709 wyświetleń
dziewczyną od 7 miesięcy, na prawdę ją kocham i czuje się w tym związku bardzo dobrzę lecz ostatnio moja dziewczyna zaczęła sugerować że nie jestem "romantyczny" zabrałem ją do kina i było na prawdę fajnie, kilka dni później zaplanowałem że wezmę ją na miasto aby miło razem spędzić czas. Zabrałem ją do jej ulubionej pizzeri o której zawsze tyle mówiła :D później poszliśmy pochodzić po sklepach jak to zwykle bywa, po czym udaliśmy się na takie fajne barki nad rzeką w których moim zdaniem było fajnie we dwójkę. na koniec ona odprowadziła mnie na autobus gdyż mieszkam kilkadziesiąt kilometrów od niej. Siedząc na przystanku widziałem że z jakiegoś powodu jest smutna, pytałem o co chodzi lecz oczywiście nie chciała powiedzieć, gdy autobus podjechał na przystanek ona popatrzyła się na mnie, powiedziała "Myślałam że będzie romantycznie" odwróciła się i odeszła... oj to mnie na prawdę zabolało bo starałem się jak mogłem aby umilić jej czas i wydawało mi się że jest super... Teraz od ponad 2 dni się kłócimy bo ona twierdzi ze nie potrafię być choć troszkę romantyczny a mnie to boli że ona nie potrafi docenić moich starań i tego co dla niej robię..Tu więc rodzi się pytanie. Co zrobić aby było romantycznie bo ja już sam nie wiem, może ja nie potrafie , może jakiś dziwny jestem, sam nie wiem . Proszę o poradę co mógłbym zrobić romantycznego. Dziękuję