W mojej klasie też jest mała akceptacja 1D. Nwm czemu... Ja nie przepadam za ich piosenkami, ale śpiewać umieją. Pomimo tego, że nie lubię to się nie czepiam. Szczerze mówiąc mam tak samo jak AskMan; też lubię słuchać piosenek z lat 70. i 80. i nawet mam tego troche na mp3, ale się nie przyznaję, bo i po co? Wiem, że byłyby śmiechy, głupie żarty, więc nie funduję sobie dodatkowego ośmieszenia. Wprawdzie ja nie uważam tych utworów za dziwne, ale cóż.. inni mają odmienne zdanie.
Teraz jest tak, że ludzie uważają, że inni powinni słuchać tego co oni, a to nieprawda. Każdy ma swój gust i każdy słucha tego co lubi. Założę się, że większość osób ma ulubione utwory, które w społeczeństwie uważane są "za obciachowe" i oni nie chcą się do nich przyznawać, by nie zostać ośmieszonym. Myślę, że świat byłby lepszy, gdyby każdy mógł swobodnie reprezentować to, co lubi, by nie został wyśmiany i nie udawał kogoś kim nie jest, by mógł zdjąć swoją maskę, za która się ukrywa, i pokazać co tak naprawdę lubi...
Tak, więc się nie przejmuj, słuchaj tego, co lubisz najbardziej, innymi się nie przejmuj i jak nie chcesz się narażać na pośmiewisko to lepiej daruj sobie przyznawanie do 1D, a jeśli nie boisz się szyderstwa i masz odwagę stawić temu czoła to nie ukrywaj niczego. Nie myśl, że inni przestaną od razu zwracać na to uwagę. Świat się nie zmieni na twoje zachcianki, więc musisz się do niego podpasować, a możesz stać się idywidualistą, tyle że z tym jest różnie. Tylko licz się z tym, że jeśli nie przypadniesz innym do gustu (ze swoją innością, indywidualnością) to możesz zostać odepchnięta.
Pozdrawiam