Przejdź do treści głównej

Cześć, mam trochę nietypową sytuację ale...

M
Marekkk30 pkt
1.1k wyświetlenia
postaram się ją opisać bardzo szczegółowo, poprostu już nie mam sił na nic, nie wiem co robić, myślę ,że mi pomożecie. A więc zaczynamy :). Pięć miesięcy temu postanowiłem napisać do dziewczyny która jest z mojej miejscowości. Pomyślałem ,że jeśli będzie spoko spróbuje czegoś więcej, chciałem sobie znaleźć dziewczynę dlatego też pisałem z nią praktycznie dziennie. Dowiedziałem się po kilku dniach ,że nie lubi osób nachalnych dlatego też wmówiłem sobie ,że do związku będe dążył powolutku. Udawało mi się to :) W tej chwili jest Listopad i zaczęły się schodki. Spotykałem się z nią jak tylko miała ochotę, oraz luzy w szkole. Przeważnie były to weekendy. Byłem 2 razy z nią na dyskotece. BYŁO SUPER. Mówiła mi ,że jest osobą która się szanuje, podchodzi do każdej sprawy z powagą. W tę sobotę postanowiłem znowu się przejechać z Nią na dyskotekę... i odwaliła mi niezły numer :( Na początku potańczyliśmy potem usiedliśmy w boksie... Wszystko było super. Potem gdy znów wyszliśmy tańczyć mój kolega puścił jej jakiś znak. Wtedy ona powiedziała mi ,że na chwilę do niego podejdzie... Po kilku minutach zrozumiałem iż nieźle się z nim bawi :( bardzo mnie to wkurzyło. Po około 10 minutach poszłem z innym kumplem się przejść. Po około godzinie wchodzę na parkiet patrzę a ona dalej z nim! byłem dosłownie 1 metr od niej gdy Ta dała mu buziaka w policzek. Jeszcze bardziej się wkurzyłem, zrozumiałem iż te 5 miesięcy które z nią przeżyłem przyniosły marne skutki. Ja nabrałem u niej zaufania poprostu miałem ją za ideał mojej przyszłej dziewczyny. Poszłem z kolegą jak najprędzej od niej... Po około godzinie znów wzieło mnie ,żeby spojrzeć jak się bawi pomyślałem, że się opamiętała. Wchodzę stoję dosłownie 20cm od niej a Ona się z nim całuje. Myślałem, że mnie zauważy i coś mi powie, przeprosi mnie albo coś w tym stylu ale tak się nie stało ponieważ miała zamknięte oczy i była za bardzo nim zafascynowana. Nie będe tu klął ale możecie sobie wyobrazić co się zemną działo. Myślałem ,że mu nakopię lecz stał w takim miejscu gdzie stali 3 bramkarze więc niedało rady. Po tym wybryku jestem wkurzony do dziś. Oczywiście zaraz w niedzielę jej napisałem ,co o niej myślę i ,że bardzo mnie wkurzyła tym ,że mnie tak zostawiła z pyskiem!. Napisała mi, że bardzo mnie przeprasza oraz jak mam ochote się jeszcze z nią spotkać to mam napisać. Oczywiście nie mogłem tego tak zostawić. Spotkałem się z nią... powiedziałem co o tym myślę, wręcz nakrzyczałem na nią... wkońcu musiałem wyjawić co do niej czuję, powiedziałem, że bardzo mi na niej zależy i zostałem bardzo rozczarowany jej zachowaniem, rozmowa przebiegała 2h ale tu piszę w skrócie. Potem powiedziałem jej ,że ma mi obiecać ,że już tak nie zrobi a jak już dojdzie do takiego bliskiego stosunku to ma pamiętać o moich słowach. Oczywiście obiecała. Pod koniec spotkania powiedziałem jej ,że wybaczam lecz niech wie o tym ,że prędko o tym nie zapomnę. Powiedziała mi jeszcze ,że mam to przemyśleć na spokojnie. Wtedy na dyskotece straciłem do niej zaufanie :(. Teraz wiem ,że się zakochałem :( bardzo to przeżywam, mam swoich przyjaciół którzy mi bardzo pomagają, lecz ja już nie mam pojęcia co mam z tym zrobić... Myślałem, że jak jej to wszystko powiem to teraz ona zaangażuje się w to co było między nami i będzie próbować to naprawić ale niestety jest bez zmian. A ja poprostu od soboty jestem zamknięty w sobie :(. Nie umię przestać o tym myśleć co się stało. :( Dosłownie niewiem co mam robić i to wszystko kieruję do was... Odpowiem na wszystkie pytania z waszej strony. Jestem totalnie załamany. Przyjaciele już mi mówią ,że ona nie jest mnie warta :( jednak ja nie potrafię jej zostawić bo za bardzo mi zależy.

14 odpowiedzi

odpuść sobie ją. po tym co napisałeś widać, że dziewczyna cię totalnie olała. nie jest w tobie zakochana tak jak ty w niej, albo już jej przeszlo. albo może być tak, że byłeś dla niej poprostu kolejnym chłopakiem do zaliczenia i tylko dlatego z tobą pisała. pewnie to jest dziewczyna lekkich obyczajów i nie jest cb warta. więc odpuść sobie ją i znajdz jakąś inną dziewczynę a o tej zapomnisz.
14
M

martuś18

14 lat temu

wlasnie to stosuje ale poprostu nie umie wytrzymac w ciszy :(
9
M

Marekkk

14 lat temu

Mówię z nią szczerze na każdym spotkaniu, nawet mi mówi ,że jestem jedyną osobą której mówi mi takie rzeczy... i wie ,że może na mnie polegać...
9
M

Marekkk

14 lat temu

Z Twojej opowieści nie wynika nawet, że byliście parą. Po prostu razem gdzieś wyszliście, może umówiliście się na randkę, ale to za mało. Nie będę owijał w bawełnę. Nie znam dokładnie Waszej sytuacji, ale najzwyklej w świecie cisnęła Ci kity o tym, jaką jest porządną dziewczyną tylko po to, żeby trzymać Cię na dystans. Pokazała jaka jest naprawdę na imprezie, gdzie całowała się z Twoim kumplem. Jeśli nawet teraz nie angażuje się w Wasz "związek", powinieneś odpuścić. To nie dziewczyna dla Ciebie, bo zabawiła się Twoim kosztem. Osobiście, pewnie utrzymywałbym z nią jeszcze kontakt, ale na bardzo neutralnym poziomie. Może jeśli zobaczy, że coś się zmieniło w Twoim nastawieniu do niej, to zastanowi się nad sobą i zechce coś konkretniej zdziałać. Jeśli nie, będzie tak jak jest teraz. Domyślam się, co możesz sobie czuć, ale nie warto. Niedojrzałe dziewczyny tak mają.
6
D

dżejkob

14 lat temu

Według mnie odpuśc se z laską. Jesli te kilka miesięcy nic nie dało, ba pozstało bez zmian.
No, ale jak tak bardzo ci zalezy to narazie udawaj, ze nic do niej nie masz, ignoruj ja wręcz. Jeśli jej zależy to niech ona teraz zacznie się starać, a jak dalej nic to poprostu odpuść, bo to nie ma sensu.
Narazie tyle zdązyłam wymysleć co do tej sprawy ;P
Pozdro i powodzenia
5
A

Arya

14 lat temu

Chciałem jak najlepiej :(
4
M

Marekkk

14 lat temu

Zostaw ją i tyle,jeśli jej by zależało na Tobie to by Ci takiego czegoś nie zrobiła.Widziała przecież,że stoisz obok niej na dyskotece ,mimo to i tak dalej całowała się z innym.Szkoda mi cię,bo widze,że fajny chłopak jestes,ale nie marnuj się dla takiej dziewczyny,na lepszą Cię stać.
3
N

NaStoprocent

14 lat temu

Przeczytałam.... I powiem ci jedno.... Nie masz racji. Fajnie, że się w niej zakochałes. ALE! Jestej jedno ALE: nie byliście parą, a ona nie wiedziała o twoich uczuciach. Wiec nie dziw się ze tak laska postąpiła. ; (
1
P

Pyśkaa97

14 lat temu

Ejjj wy tez przeczytaliście tylko do połowy ? ; D
-1
K

Krejziiixd

14 lat temu

człowieku
posłuchaj
ona nie jest wogule cb nie jest warta
odpuść sb ją
-2
L

LoVe908

14 lat temu

Nikt ci nie da odp bo nikt tego nie przeczyta ja chciałem ale za długie... To chyba dluższe niż ,,Lalka"
-3
M

maslo12314

14 lat temu

Oj .. Hm ..
No ja się zgadzam z przyjaciółmi .. ale skoro się w niej aż tak bardzo zadłużyłeś ... to może . hmm ... no bo Ty się BARDZO angażujesz .. I mi się wydaje , że ta dziewczyna wie , że co by nie zrobiła Ty zawsze jej wybaczysz ... Spróbuj mieć do niej dystans ... To na pewno będzie trudne ale ze zbiegiem czasu (może ona w tedy zacznie się bardziej w to angażować jeśli nie to przykro mi bardzo) zobaczysz , że ona nie jest tak bardzo idealna ... I może sobie ją odpuścisz , ale życzę jak najlepiej ... : ))
Powodzenia .!!
-6
E

Eska159

14 lat temu

Sytuacja nie jest nietypowa, a moim zdaniem takie odczuwanie całej sprawy jest efektem Twojego zbyt dużego, lub zbyt małego mniemania o sobie (wiem, że brzmi to głupio). Nie wiesz jak to wygląda z jej strony. Może ona szanuje Cię jako człowieka, jako przyjaciela... ale nie jako partnera? Nie jest z Tobą do końca szczera, bo boi się, że Cię zrani i po prostu Cię straci. Radzę więc porozmawiać z nią szczerze i wprost. Po co komplikować sobie życie?

Aha, i kiedy będziesz z nią rozmawiał, to NIE KRZYCZ! ;)
-6
M

Motorola

14 lat temu

Troszku to długie , może skrócona wersja ? Naprawdę chętnie odpowiem ale zbytnio nie mam tyle czasu więc wystarczy że napiszesz krótsze ;) Zaczyna się ciekawie ... ;)
-17
N

nikt01

14 lat temu