Cześć, napisze krótko z czym mam problem. A...
R
Róża9325165 pkt
437 wyświetleń
mianowicie poznałam chłopaka naprawde super chłopaka, powiedziałam mu że jestem innych poglądów religijnych, ze nie chodzę do koscioła, i powiedział że bardzo chce byc ze mna i jemu moje wyznanie nie przeszkadza bo mu na mnie zależy. Takze chce byc z nim ale mam obawy że pewnego dnia wszystko sie zepsuje i powie mi że byłam pomyłka w jego życiu i że pewnego dnia mnie zostawi dla innej która chodzi do kościoła. Powiedzcie co powinnam zrobić??? Czy powinnam spróbowac stworzyć z nim stały związek??? Czy może takie osoby jak ja nie powinny być szczęśliwe i być same??? Chce byc z nim ale się boję jak bedzie wygladać nasza przyszłość, co bedzie jak sie urodzą dzieci. Może nie warto sie angażować i lepiej bedzie dla nas jak z siebie zrezygnujemy i każde z nas pójdzie w swoja strone.