Cześć, od jakiegoś czasu mam problem z...
K
Karoolax33194 pkt
516 wyświetleń
''przyjaciółkami''. Chodzi o to, że nie toleruje tego , iż zaczęly palić, pić i wgl. Mowiłam, że tylko narobią sobie problemow, ale mówić do nich to jak grochem o ściane. No więc mniej zaczelam sie z nimi trzymać.. One też jakos nie chcialy ze mna nigdzie chodzic, bo po 1. robie dla nich ''zagrożenie'' jeśli chodzi o chlopakow. a po 2. dla nich teraz liczy się towarzystwo16, 17 latków, (a mamy po 13 lat). Nie podoba sie ? To wy********* . Najśmieszniejsze jest to , że one nawzajem się obgaduja za plecami. Takie to fajne przyjaciółeczki.
Przykro mi jest z tego powodu , że chciałam im pomóc, ale oczywiście nie doceniają tego, i jeszcze mnie za to wyzywają.
Czuje się samotna. Siedze w domu. Coraz bardziej wątpie w to,że znajdę jakiś fajnych przyjaciół , którzy nie będą tak się zachowywać jak one. :-(
Przykro mi jest z tego powodu , że chciałam im pomóc, ale oczywiście nie doceniają tego, i jeszcze mnie za to wyzywają.
Czuje się samotna. Siedze w domu. Coraz bardziej wątpie w to,że znajdę jakiś fajnych przyjaciół , którzy nie będą tak się zachowywać jak one. :-(