Cześć!! Od pewnego momentu studiuje i nie mam...
O
onicniepytaj36 pkt
599 wyświetleń
czasu dla kolegi. On mnie też zaniedbał. W sumie to jesteśmy ze sobą bardzo blisko. Spędzaliśmy ze sobą wiele czasu i zawarliśmy umowę ( dopóki nie będziemy mieć partnerów będziemy razem sypiać). Zachowujemy się jak para, ale nią nie jesteśmy. Ostatnio pisał mi że brakuje mu mnie, a najbardziej przytulania i czułości.
Podobno bardzo tęskni za mną. Mi też go bardzo brakuje. Przy ostatniej rozmowie weszliśmy na temat sexu i stwierdził, że chciałby zrobić to bez zabezpieczenia, choć wie że mogłabym zajść z nim w ciąże. I wie, że gdyby tak było to w ten sposób pozbawił by mnie moich planów na przyszłość a w szczególności skończenia studiów. Odpowiedziałam mu, że nic by się nie stało, ale nie wiem czy powiedziałam bym mu że spodziewam się z nim dziecka. Oburzył się okropnie...
Teraz zastanawiam się czy dobrze zrobiłam pisząc mu to... Ale napisałam mu to dlatego, że chciałam żeby ułożył sobie życie z kimś kogo będzie kochał a nie miał zobowiązania względem mnie i tym samym kłopotu.
A WY CO O TYM SĄDZICIE????????
Podobno bardzo tęskni za mną. Mi też go bardzo brakuje. Przy ostatniej rozmowie weszliśmy na temat sexu i stwierdził, że chciałby zrobić to bez zabezpieczenia, choć wie że mogłabym zajść z nim w ciąże. I wie, że gdyby tak było to w ten sposób pozbawił by mnie moich planów na przyszłość a w szczególności skończenia studiów. Odpowiedziałam mu, że nic by się nie stało, ale nie wiem czy powiedziałam bym mu że spodziewam się z nim dziecka. Oburzył się okropnie...
Teraz zastanawiam się czy dobrze zrobiłam pisząc mu to... Ale napisałam mu to dlatego, że chciałam żeby ułożył sobie życie z kimś kogo będzie kochał a nie miał zobowiązania względem mnie i tym samym kłopotu.
A WY CO O TYM SĄDZICIE????????