Cześć, opiszę swój problem w taki sposób,...
F
fluxon24 pkt
403 wyświetlenia
żeby każdy go zrozumiał.
Co robić? Od jakichś dwóch lat podobała mi się przyjaciółka, rzecz ujmując przez 3/4 tego okresu nic nie robiłem, dopiero w te wakacje starałem się o nią. Odpuściłem ponieważ miała uraz do związków przez poprzedniego chłopaka. Pojawiła się nowa dziewczyna w klasie - spodobała mi się - lecz nie na długo bo przez pewne sprawy (o których mówić już nie chcę) straciła swój "urok". W międzyczasie wyjawiłem przyjaciółce że podobała mi się przez blisko dwa lata a ja nic nie robiłem - nie dowierzała, mówiła że gdybyśmy pogadali to sprawy potoczyłyby się zupełnie inaczej, a dziś prawdopodobnie byłbym zajęty. Zrobiłem to, bo chciałem być z nią szczery. No i wracamy do punktu wyjścia. Doskonale wiem, że gdy zbliżę się do tej pierwszej, odbije mi i ponownie się zakocham. Czy jest to możliwe? Nie robię czegoś złego?
Co robić? Od jakichś dwóch lat podobała mi się przyjaciółka, rzecz ujmując przez 3/4 tego okresu nic nie robiłem, dopiero w te wakacje starałem się o nią. Odpuściłem ponieważ miała uraz do związków przez poprzedniego chłopaka. Pojawiła się nowa dziewczyna w klasie - spodobała mi się - lecz nie na długo bo przez pewne sprawy (o których mówić już nie chcę) straciła swój "urok". W międzyczasie wyjawiłem przyjaciółce że podobała mi się przez blisko dwa lata a ja nic nie robiłem - nie dowierzała, mówiła że gdybyśmy pogadali to sprawy potoczyłyby się zupełnie inaczej, a dziś prawdopodobnie byłbym zajęty. Zrobiłem to, bo chciałem być z nią szczery. No i wracamy do punktu wyjścia. Doskonale wiem, że gdy zbliżę się do tej pierwszej, odbije mi i ponownie się zakocham. Czy jest to możliwe? Nie robię czegoś złego?