Cześć! Opowiem wam moja historie. Mam 16 lat...
S
sharkowy23 pkt
858 wyświetleń
oraz jestem inwertykiem.
Niestety w życiu mi to nie pomaga. Wiec zaczynamy.
Tak jak mówiłem, mam lat 16 i nigdy nie miałem dziewczyny ale to nie o to chodzi.
Od roku znam pewna dziewczynę, jest 2 lata młodsza i ok 20 cm niższa. Pali, czy pije to nie wiem.. Tutaj pojawia się problem, ponieważ ja nie pale, nie pije (jestem abstynentem) oraz nie toleruje ludzi, których "poznaje" ktorzi pala albo pija ( bardzo pija) Nie wiem, czy to dobrze, czy zle ...
Od samego początku gdy spojrzałem jej w oczy to zwróciłem na nią uwagę (ale charyzma ^^) a ona na mnie, ale powiedzmy, ze jestem nie śmiały, i "dalej nie brnalem". Bardzo często się usmiechalismy do siebie i patrzelismy sobie w oczy na przerwach w szkole. Niedawno była impreza ze szkoły, i wtedy ona przyszła z taka piękna fryzura, tak pięknie wygladala, ze się po prostu zakochałem w niej(lol xd)
Wtedy napisałem na jej asku, ze pięknie wyglądała itd.. Gdy odpisała, to wszystko się zaczęło robić dziwne:
Od razu pytanie: "Czy podoba ci się ktoś z X klasy?", "Jak myślisz jak długo bysmy mogli być razem" itd.. No ja nie odpowiedziałem na nie, bo tak jakoś dziwnie to było xd
Ale to nic, stworzyłem profil na facebooku (CHOLERNIE GO NIENAWIDZE) i ja dodałem do znajomych.. Od razu rozpoznała, ze to ja i tak zaczęliśmy sobie pisać.
Podczas kilkudniowej rozmowy, doszło do takiego momentu moment napisała, ze mnie kocha i czy ja chce z nią być. Ja jej odpisałem, ze pewnie się zauroczyła i ze nie chce tak na szybko decyzji podejmować. Zaproponowałem jej bysmy się zaprzyjaźnili ( jest to w trakcie) a potem jak nam się będzie fajnie wspolgralo to pomyślimy co dalej. Zgodziła się. Potem jej "przyjaciolka" napisała do mnie, ze jest jej koleżanka itd... Pisałem z nią i z ta druga. Ta druga pisała mi wszystko na przekor tej pierwszej a ta pierwsza na drugiej. Ja ze kocham te pierwsza to no olewalem to, jednak gdy sie dowiedziałem od niej, ze ta pierwsza pali (a ta pierwsza mówiła ze przestala i okazało sie prawda to co mówiła ta druga) to zaczepem jej troszkę wierzyć, ale byłem świadomy tego co robię wtedy oraz jak ona pisze do mnie. Po pewnym czasie napisała mi ze sie we mnie zakochała(ma 13 lat)...........
Teraz o co mi chodzi(o te pierwsza):
Ona Pali, ja nie
Chodziła ze wszystkimi "prawie" ze swojej ulicy (myślałem ze mnie szlag trafi :D ma 14 lat, a ich jest z 14)
I teraz pytanie, co ja mam Zrobić ? Czy ona to dobry sobie, czy lepiej odpusic ?
Jeżeli coś zle napisałem, to sorry(fon)
Jeżeli coś mam jeszcze wam powiedzieć, to piszcie.