Cześć, pisałam wiam że mam chłopaka z wiary...
R
Róża9325165 pkt
601 wyświetleń
katolickiej a ja jestem innego wyznania i moi rodzice chłopaka nie akceptują bo nie jest z mojej wiary. Ale ja Go kocham i On mnie także i obydwoje chcemy być razem namawia mnie na ślub kościelny a ja moge wziąźć tylko ślub cywilny choć podoba mi się slub koscielny. Proszę pomóżcie co powinnam zrobić czy powinnam przejść na wiarę chłopaka??? Martwie się że rodzice sie odemnie odwróca. albo mnie znienawidzą gdyż są fanatkami swojej wiary i inna wiara jest zła i nie dobra, nigdzie nie mogłam wychodzic spotykac sie ze znajomymi, czy nawet wyjeżdżać bo tłumaczyli że tak nie postepują ludzie z mojej wiary. A mam siostre strasza jest po 30 i nadal sama bo rodzice nie chca dla Niej chłopaka z innej wiary tylko ze swojej, i chyba predzej zostanie stara panna niz kogoś od nas znajdzie, i ciagle robi mi wypominki że ja mam swojego chłopaka z innej wiary i zali sie do mamy ze ja robie co tylko chce a wkońcu mam 26 lat i jestem dorosła a rodzice kiedys umrą a ja nie chce być sama bo na ludzi z mojej wiary nie mam co liczyć. Co powinnam zroić??? Słuchać sie rodziców??? Cz iść własnym życiem nawet jak im sie to nie podoba????