Jak ja patrzę na ceny, które podajesz i patrzę na swój rower, za który dałem więcej niż niektórzy na samochód przeznaczają to już widzę te rowery za 100zł. Oczywiście nie mówię, że są złe, jak ktoś jeździ tylko do kościoła to ok. Dlatego zapytałem do czego będzie używać tego roweru bo właśnie ktoś poleci rower za 100zł inny za kilka tysięcy.
19
A
adzc
9 lat temu
16
No mój brat kupił okazyjnie rower za 400 zł i to bardzo dobry z osprzętem całym oryginalnym spokojnie warty tysiąc złotych. Ale to takie okazje trzeba czekać i czekać a ja rower chciałabym teraz póki pogoda jest i zapał do jazdy mam ^^
wiec takie okazje raczej nie dla mnie
16
M
Magdalenka020
9 lat temu
13
Przeleciałem tylko jedną stronę na allegro z używanymi do 1000zł. Zainteresowały mnie dwa rowery. Jednak trzeba się nimi zająć - napęd jest w opłakanym stanie jeżeli chodzi o pierwszy rower w drugim jest znacznie lepiej. Prawdopodobnie trzeba też zajrzeć do łożysk w piastach i korbie. W jednym łańcuch do wyrzucenia. Pierwszy rower cena maksymalna, którą ja bym dał to 700zł trzeba i tak powymieniać kilka rzeczy to wyjdzie 1000zł. Za drugi daje 1000zł chociaż amortyzator jest beznadziejny więc ja bym go sprzedał i kupił sztywny widelec.
http://allegro.pl/rower-mtb-merida-tfs-500-licytacja-od-1zl-polecam-i6772298965.html
http://allegro.pl/gorski-aluminiowy-giant-atx-840-deore-26-tarcze-i6772071508.html
13
A
adzc
9 lat temu
5
Zależy czego potrzebujesz, do jakiej jazdy i w jakim przedziale cenowym.
5
A
adzc
9 lat temu
4
Górski - miejski coś takiego. Warunki miastowe ulica chodniki może do lasu czyli piasek do 1000 zł ?
4
M
Magdalenka020
9 lat temu
3
Popatrz też w decathlonie, widziałem tam ostatnio fajny rower trekkingowy idealny jeżeli ktoś jeździ tylko po mieście i łatwych leśnych ścieżkach. Był za jakieś 800zł, jak za taką cenę fajna opcja. Z serwisem jest super, nigdy nie słyszałem żeby ktoś miał z nimi problem, wszystko Ci zrobią co chcesz.
3
A
adzc
9 lat temu
1
kilka tysiecy nie chce wydać ale max 1 tysiąc to nie ma być jakiś super rower i nie musi być zwykły może być używany.
1
M
Magdalenka020
9 lat temu
-4
miasto ulica chodniki z reguły. cena do 1000 zł może być używany z allegro ale jakiś zaufany bo nie chce kupić jakiegoś szmelcu plastikowego.
-4
M
Magdalenka020
9 lat temu
-7
1. Jaki rower cię interesuje - górski, miejski, trekkingowy itp itd?
2. Jak często i w jakich warunkach chcesz jeździć?
3. Ile chcesz wydać?
Bez takich informacji to trochę wróżenie z fusów.
-7
A
asphyxia
9 lat temu
-10
No właśnie nie chce wydać 2 tysiące tylko jakąś budżetową opcje ;)
-10
M
Magdalenka020
9 lat temu
-11
Polecam jednak przechodzone , a dlaczego? Bo kupujac nowy rower najtanszy to plus/minus jakies 600/800zl damka oczywiscie.I tak drogo jak na rower , ktory mozna wychaczyc za jakies 100zl jak sie popyta.A kolejna sprawa to taka , ze kazdy nowy rower nie jest przystosowany do jazdy od razu po zakupieniu go musisz miec centrowane kola , regulowany automat o ile takowy bedzie i dokrecane wszystkie srubki w serwisie skasuja kolejne 100 zl , bo sama tego nie zrobisz nie majac narzedzi nawet podstawowego pakietu kluczy oprocz imbusowych po nasadowe bys musiala miec , wiec cena jakies 150zl za to. A reszta to stracony czas najwiecej przy centrowaniu , bo nyplownice musisz miec i sporo cierpliwosci.
-11
I
ItsMyLife33
9 lat temu
-19
Dobry pomysł z tym odkupieniem. Ja tak wyhaczyłam świeżutkiego wtedy Xboxa 360 z mnóstwem dupereli za stówkę. Miałam jednak kaca moralnego jak cholera, taki biznes nie dla mnie.
Mimo wszystko, jeśli ktoś potrzebuje, to czemu miałby nie wydać. Jestem zdania, że jeśli ma się możliwość, to na hobby można wydawać sporo i nie powinno się tego w żaden sposób żałować. Każdy ma jakiś system wartości, no nie?
PS Właśnie ogarnęłam olxa i widzę "kawałki" do wydania za darmo albo za 2zł/kg [ciekawy przelicznik w sumie]. Jak ktos ma ambicje, to też jest rozwiązanie.Jako taki "cały" można już ugrać za 30zł. Biznes jest biznes, a ja lubię tanie rzeczy, ha.
-19
T
TeaGreen
9 lat temu
-30
Wiesz moze i mam kasy , bo zarabiam nie najgorzej jednak w zyciu bym nie dal wiecej jak te 500 zl na rower i za tyle kupilem swoj Niemiecki z porzadnymi spawami i mam pewnosc , ze wytrzyma ciezkie warunki i mam swiadomosc , ze przy takich obciazeniach gwarancja jaka dostalem nie obejmie naprawy , a na prawde lubie nie dosc , ze szybka jazde to po roznych terenach od blotnistych po strome itd.
W sumie chcialem kupic kolarzowke , ale 3k za rower gdzie doloze raz tyle i mam w miare dobre auto(Sredniak) to nie oplacalne.
I za te 100zl mam na mysli uzywke i bardziej okazje do kupienia prawie nowego od kogos kto nie uzywa , a potrzebuje sprzedac zeby miec kase na alkochol , a bywa takich masa w Polsce. Takim tez sposobem kupilem pile warta 2 tys. zl za jakies 400zl i wieze warta kolo 3 tysiecy za jakies 600zl , wiec widzisz wszystko idzie kupic tanio jak ludzi przycisnie ^^