Przejdź do treści głównej

cześć , słuchajcie, mam pytanie, czy są tu...

I
internowany191 pkt
959 wyświetleń
osoby, które nie mają łatwego życia w szkole, to znaczy są wyzywane, ale wyszydzane, często przez to, że po prostu inaczej wyglądają(okulary, waga, problemy z cerą) i nic złego nie zrobiły i mają już tego dosyć?

10 odpowiedzi

Mam taką rade , ja na szczęście nie mam problemów , ale przez jakiś czas się ze mnie wyśmiewali . Najlepiej takie osoby ignorować i wtedy one odpuszczą . To w 100% pomaga ;)
12
S

sierota267

13 lat temu

Mnie dokuczali. Ale przestali, gdy zacząłem bić kogo zobaczyłem.
8
L

Legat

13 lat temu

dzięki za odpowiedź, ja własnie szukam takich osób, bo realizuję program o tym jak jest w gimnazjach czy szkołach średnich, jeśli ktoś ma taki problem i chciałby pogadać, to niech się odezwie, pozdrawiam.
7
I

internowany

13 lat temu

U mnie w szkole jest kilka takich osób, które się ze mnie naśmiewają. Na początku było okropnie ale nie zwracałam na to uwagi i jest już lepiej. Założyłam sobie niedawno konto na asku i miałam mnóstwo hejtów, ale wgl na nie nie odpowiadałam i teraz jest już dobrze. Przez jakiś tydzień nie dostałam ani jednego hejta więc chyba dali sobie spokój, więc moim zdaniem najlepiej jest nie zwracać na to uwagi. Pokaż im że cię nie rusza to co oni o tobie gadają. W końcu im się znudzi i znajdą sobie inną ofiarę a ciebie zostawią w spokoju.
3
M

mydream1

13 lat temu

Ja tak mialem w podstawowce i w gimnazjum. Bylem czesto gnebiony. Nie boje sie przyznac do tego. Ale pare razy pokazalem ze mam ich w glebokim powazaniu albo ze sie ich nie boje. Jak poszedlem do technikum to sie zmienilo. Duzo robi pewnosc siebie i brak strachu przed streczycielami.
2
R

rocksid

13 lat temu

Są takie osoby, ale nie każdemu łatwo się do tego przyznać!
Najlepiej, ignorować tych których robią Ci krzywdę { wiem że to trudne } , ale z czasem przyzwyczaisz się, nie angażuj się w żadne bójki, albo jakieś grupki które jedyne co potrafią to krzywdzić innych, bądź sobą, poproś o pomoc koleżankę, idź do psychologa { jak się boisz, weź koleżankę/kolegą zaufaną/zaufanego } i dasz radę.
2
K

kochamcie123

13 lat temu

Byłam gnębiona ptzez pewnego chłopaka przez 6 lat bo moi rodzice nie. Mają czasu na wykończenie domu i sie nabijał że jestem biedna na szczęście miałam oparcie w przyjaciółkach i razem po nim tak jeździłyśmy po nim i sie ogarnął
-2
S

Solaris

13 lat temu

dystans do samego siebie pomoze ci sie wy*ebac
-2
K

Kurtyna

13 lat temu

Zgadzam się, że najlepszym sposobem na "załatwienie" tych osób jest ignorowanie ich. Mam w klasie taką koleżankę z której od dawna się naśmiewają (sama nie wiem dlaczego) i ona przyjęła taką zasadę, że ma to w nosie i co więcej pomaga tym osobą nawet jak nie poproszą. Większość po bezinteresownej pomocy odczepiła się a inni nadal są w szoku, że tak można ich ignorować. ;D
-7
E

Erawen

13 lat temu

znaczy sie u mnie jako tako nie było tlyko troche poobgadywali, ponabijali ise w sensie że opowioadali mi bzdury i zmyslali ale to do zabawy i że wołali na mnie anetka wszyscy:d. Ale m igeneralnie bardziej w podstawóce toi chowali na basenie rzeczy, sie śmiali z moich nóg a przeiceż w wieku 11 la tnie bd sie golić? i teraz sie gole ale jestem w gimie właściwie ostatnia klasa i jest dużo lepiej poza tym ż eniektózy czasami obgadaja ale cóż ludize to ludzie..i idealnych nie ma.Najlepiej się trzymać z paroma osobami żeby oni cie lubili, a nie wszyscy. Pozdrawiam :))
-18
A

Aneta5

13 lat temu