Cześć. Słuchajcie nie wiem co mi jest... i...
M
monson98254 pkt
795 wyświetleń
proszę, abyście pomogli mi zidentyfikować powód mojego zachowania.
Mianowicie chodzi o to, że mam takie dni, gdy mogłabym jeść i jeść, a są też takie, gdy nie mogę nawet patrzeć na żywność.
Od jakiegoś miesiąca zaczęłam ćwiczyć tj. biegać, brzuszki.. Zastanawiam się czy mój wstręt do jedzenia może być spowodowany właśnie wysiłkiem fizycznym..?
Np. wczoraj zjadłam na śniadanie kromkę chleba i było mi mało, potem gdy zbliżał się obiad nie mogłam przebywać w kuchni, bo sam widok jakiegokolwiek jedzenia wywoływał u mnie odruch wymiotny. To zdarza się coraz częściej, naprawdę nie wiem co mam o tym sądzić, nie wiem czym to jest spowodowane i jak temu zapobiec. Na pewno nie jest to niedowaga, gdyż moja waga jest w normie.
Bardzo proszę o pomoc.. : )
Mianowicie chodzi o to, że mam takie dni, gdy mogłabym jeść i jeść, a są też takie, gdy nie mogę nawet patrzeć na żywność.
Od jakiegoś miesiąca zaczęłam ćwiczyć tj. biegać, brzuszki.. Zastanawiam się czy mój wstręt do jedzenia może być spowodowany właśnie wysiłkiem fizycznym..?
Np. wczoraj zjadłam na śniadanie kromkę chleba i było mi mało, potem gdy zbliżał się obiad nie mogłam przebywać w kuchni, bo sam widok jakiegokolwiek jedzenia wywoływał u mnie odruch wymiotny. To zdarza się coraz częściej, naprawdę nie wiem co mam o tym sądzić, nie wiem czym to jest spowodowane i jak temu zapobiec. Na pewno nie jest to niedowaga, gdyż moja waga jest w normie.
Bardzo proszę o pomoc.. : )