Cześć wam, strasznie głupio się czuje z...
M
MagisterInżynier140 pkt
654 wyświetlenia
pewną rzeczą otóz moja dziewczyna jest po maturze a ja chodzę do zawodówki no i zanim wgl sie spotkaliśmy i poznaliśmy to wcześniej jej mówiłem że chodzę do technikum i wgl bo jak ona mi powiedziała ze jest po maturze i wgl to niechciałem być jakoś gorszy i pomyślałem że tez jej napiszę ze niedługo będe miał maturę i chodzę do technikum no i jak sie poznaliśmy i spotkaliśmy to do tej pory jest spoko układa się wszystko ale cały czas nie daje mi to spokoju jak jej teraz to napisać ze ja chodze do zawodówki no bo sami wiecie teraz matury są ... a ja musze mowic jej że pisałem próbną z polaka , z matmy itd i udawać jak mi poszło i wgl :( moja cholerna duma ;/ poradzcie coś czy to dobry pomysł że pooudaje tak do czerwca ? a jak bedą matury to udam ze idę.... napisze maturę i np nie zdam ? bo jak udam ze zdam to bede musial jej pokazać bo pewnie będzie chciała a potem juz sie samo rozwiązę jakoś czy co mam robić ? no ciężko mi teraz jej powiedzieć prawdę ;/ juz tak zabrnąłem w to że masakra