Cześć! Więc mam taki problem w sumie sam nie...
M
MłodyG130 pkt
634 wyświetlenia
wiem czy to problem czy jak to już nazwać. Więc znam pewną koleżankę już dość długo z początku byliśmy normalnymi znajomymi. Ale w pewnym momencie pomyślałem, że czemu by z nią nie spróbować. Postanowiłem spędzać z nią jak najwięcej czasu więc przychodziłem na weekened w tygodniu się widywaliśmy itd. No i w pewnym momencie zaczęła się zachowywać tak jakby coś chciała znaczy ja to tak odebrałem ale wiedziałem że tak czy tak nie miałbym u niej szans ale dalej próbowałem swoich sił. Na nic się to zdało. W pewnym momencie przestała się ze mną spotykać po prostu mówiła że nie ma czasu. Nie wychodziła z nikim po prostu nie mogła. No i po tak długim okresie spędzania wspólnie czasu, czatowaniu itp powiedziała mi żebym nie robił sobie nadziei. Zresztą tak myślałem że dostane taką odpowiedź. Próbowałem jej to powiedzieć od dłuższego czasu ale jakoś nie mogłem zebrać się na odwagę. I teraz zaczęła się spotykać z moim kolegą nie wiem czy ich coś łączy mówiła że niby nie ale jakoś w to nie wierze. Nie wiem co mam sobie myśleć. Cały czas o niej myślę. Po co się tak zachowywała skoro niczego nie chciała może się po prostu mną bawiła czy coś.To tak w skrócie. A najbardziej wkurza mnie to że wszystko to co robiła ze mną będzie pewnie z nim robiła. Mam ją po prostu olać co mam robić powiedzcie mi bo nie mam zielonego pojęcia. Jestem ciemny w tych sprawach już kilka razy podchodziłem do tego by być z jakaś razem ale za każdym razem mi to nie wychodziło. Nie potrafię znaleźć innej dziewczyny jestem naprawdę mega nie śmiały. A może po prostu siędo tego nie nadaje :/
Pozdrawiam!
Pozdrawiam!